Sporty walki

Kronika Walk #1: Artur Sowiński vs Maciej...

Historia Anzora Azhieva rozpoczęła się w Czeczeni. Początki ze sportami walki urodzonego niedaleko Groznego fightera związane były mocno z zapasami. Po opuszczeniu Czeczeni, Anzor trafił do Rosji, gdzie studiował, a w roku 2010 przeprowadził się ostatecznie do Polski. Wtedy też rozpoczął treningi MMA i stoczył kilka walk amatorski. Rok później zadebiutował na zawodowym ringu, gdzie odniósł swoje pierwsze zwycięstwo. Już drugą walkę stoczył dla KSW i podczas gali KSW 18: Unfinished Sympathy pokonał weterana europejskiej sceny Cengiza Danę. W następnym boju ponownie trafił na niezwykle doświadczonego zawodnika. Paul Reed musiał jednak uznać wyższość młodego rywala. Te dwie wygrane zapewniły Azhievowi tytuł Herakles w kategorii Odkrycie Roku 2012. Po trzech walkach zakończonych decyzjami sędziowskimi przyszedł czas na wspaniały nokaut. Podczas gali KSW 22: Czas Dumy, Anzor już w drugiej rundzie rozprawił się z Pavlem Svobodą i zdobył bonus za nokaut wieczoru. Zwycięstwo to zapewniło młodemu Czeczenowi walkę z Arturem Sowińskim, późniejszym mistrzem KSW. Niestety już w pierwszej rundzie pojedynku Anzor przypadkowo trafił przeciwnika głową i złamał nos Swoińskiego, przez co pojedynek został przerwany i nie mógł być dokończony.

 

Sześć miesięcy później zawodnicy ponownie stanęli naprzeciwko siebie, jednak i tym razem walka zakończyła się w niecodzienny sposób. Azhiev wykonał nielegalne kopnięcie kolanem na głowę przeciwnika i został zdyskwalifikowany. Pod koniec roku 2014 młody Czeczen wszedł do klatki KSW i pokonał Helsona Henriquesa, czym zasłużył sobie na bonus za walkę wieczoru. Niestety wizyta organizacji KSW w Poznaniu nie przyniosła Anzorowi kolejnego zwycięstwa i chociaż był uznawany za faworyta, niespodziewanie przegrał szybko z Kleberem Koike Erbstem. Podczas swojej ostatnie jak na razie zawodowej walki, Azhiev nie dał żadnych szans Vaso Bakocevicowi i zdominował go na przestrzeni wszystkich trzech rund. Z dalszych zmagań sportowych fightera wykluczyły kontuzje i dopiero teraz, po prawie półtorarocznej przerwie, Azhiev powróci do okrągłej klatki KSW.

Kamil Selwa ma dopiero 22 lata, ale na jego koncie widnieje już 15 pojedynków stoczonych na zawodowym ringu. Początek jego rywalizacji w MMA, to rok 2012 i starty amatorskie, które jednak szybko przerodziły się w zawodowstwo. Pierwsza walka i pierwszy tryumf nastąpiły podczas gali PLMMA. Tuż po tym przyszedł czas również na pierwszą porażkę, ale i kolejną wygraną. Już w swojej czwartej walce Kamil wystąpił poza Polską i z Białorusi powrócił do domu z kolejnym zwycięstwem na koncie. Dalsze zawodowe losy zawodnika z Rzeszowa układały się w kratkę. Zwycięstwa była przeplatane porażkami, jednak z każdą kolejna walkę Kamil zbierał niezbędne doświadczenie. Startował nie tylko w Polsce, ale również w Rosji, Szwecji, Niemczech i w Czechach. W 2014 roku Selwa był autorem jednego z najbardziej efektownych nokautów w historii polskiego MMA, kiedy na gali MMA Trophy brutalnym wysokim kopnięciem odprawił Szweda Emila Hartsnera. Swoją ostatnią jak dotąd porażkę zanotował w roku 2015 w starciu z Damianem Stasiakiem, aktualnym zawodnikiem organizacji UFC. Od tego czasu Selwa może pochwalić się aż czterema zwycięstwami m.in. nad Piotrem Olszynką i Dawidem Żywicą, które pozwoliły mu wdrapać się do pierwszej trójki najlepszych kogucich w Polsce.

Dwaj młodzi i efektowanie walczący fighterzy zapewne mocno podgrzeją atmosferę przed główną walką gali KSW 38. Który z nich okaże się lepszy w zmaganiach w nowej kategorii wagowej organizacji? Przekonamy się już 7 kwietnia, podczas gali KSW 38: Live in Studio.

 

O gali KSW 38: Live in Studio

W walce wieczoru gali KSW 38: Live in Studio, która odbędzie się już 7 kwietnia, zmierzą się były mistrz KSW wagi piórkowej Artur Sowiński oraz były pretendent do tytułu kategorii lekkiej Łukasz Chlewicki. Do klatki KSW powróci Anzor Azhiev, który spróbuje swoich sił w dywizji koguciej.

Po raz drugi w klatce KSW swoje umiejętności zaprezentuje Roman Szymański, który zmierzy się z byłym rywalem Filipa Wolańskiego - Denilsonem Nevesem de Oliveirą. Kamil Szymuszowski, będący na fali trzech kolejnych zwycięstw, podejmie Marifa Piraeva. Rosjanin dla KSW stoczył już jeden pojedynek przegrywając z Mateuszem Gamrotem podczas KSW 32: Road to Wembley, ale ze względu na kontuzję nie był w stanie zaprezentować pełni swoich umiejętności.

W podwarszawskim Sękocinie Nowym wystąpią także m.in. Łukasz Bieńkowski, Łukasz Rajewski, Grzegorz Szulakowski, Renato Pezinho czy Sebastian Romanowski.

Transmisja gali KSW 38: Live in Studio w Polsacie Sport, Polsacie Sport Fight oraz Polsacie!