Przedostatni dzień fazy grupowej EU LCS. ROCCAT po fantastycznym meczu wygrywa z G2 Esports!

Inne
Przedostatni dzień fazy grupowej EU LCS. ROCCAT po fantastycznym meczu wygrywa z G2 Esports!
youtube.com/watch?v=twKdxffMYPw

Przedostatni dzień fazy grupowej EU LCS zakończony. Unicorns of Love w dwóch grach błyskawicznie zmiata Team Vitality z powierzchni mapy, ale w drugim meczu jesteśmy świadkami ogromnej niespodzianki, ponieważ ROCCAT wygrywa 2-1 z G2 Esports!

Team Vitality vs Unicorns of Love

 

Zaskoczenie w fazie pickowania championów: Shaco dla Team Vitality. W 3. minucie okazuje się, że ten wybór opłacił się w early game – Shaco zdobywa killa po ganku na górnej alei. Niedługo później UOL odpowiadają na dolnej alei, tym razem Djoko ginie. W kolejnych minutach Djoko zdobywa 4 następne zabójstwa. Mogłoby wydawać się, że Team Vitality może spokojnie wygrać grę numer jeden, niestety w 23. minucie przegrywają teamfight w okolicy Barona. UOL zdobywają wzmocnienie Nashora minutę później i kończą grę już w 27. minucie.

 

Po raz kolejny Shaco w dżungli i po raz kolejny first blood idzie na konto Vitality już w 2. minucie, kiedy Hyllisang daje się złapać w dżungli przeciwnika. Obserwujemy bardzo podobną sytuację, jak w grze numer jeden: Team Vitality zdobywa dużo zabójstw na przeciwniku, ale nie potrafią wykorzystać swojej przewagi. „Jednorożce” zaczynają błyskawicznie odrabiać straty i całkowicie zmieniają bieg meczu. W 24. minucie zdobywają Barona i spokojnie pokonują przeciwnika w 28. minucie.

 

G2 Esports vs ROCCAT

 

Kolejne zaskoczenie w pickach dzisiejszego popołudnia: AP Nasus na środkowej alei. Pierwsza krew pojawia się dopiero w 8. minucie – Trick ginie przy próbie kradzieży czerwonego buffa przeciwnika. W 17. minucie ROCCAT zdobywają kolejne zabójstwo i prowadzą 2-0 w killach, ale niestety nie mają już dwóch wież na dolnej alei i jednej na górnej. Gracze G2 wolą metodycznie niszczyć cele przeciwnika, zamiast angażować się w pojedynki. Niestety w 29. minucie zostaje zarządzona przerwa spowodowana problemami technicznymi po stronie ROCCAT. W 30. minucie G2 zdobywają wzmocnienie Nashora i niszczą środkowy inhibitor przeciwnika. W 38. minucie zdobywają następnego Barona i wygrywają grę dwie minuty później.

 

Druga gra to świetny gank Tricka na środkowej linii i G2 wysuwa się na prowadzenie już w 5. minucie. Perkz i spółka powiększają swoją przewagę w ciągu następnych kilkunastu minut. Gracze ROCCAT podejmują bardzo udaną próbę walki drużynowej na środkowej alei w 18. minucie i udaje im się zniszczyć pierwszą środkową wieżę. W 23. minucie G2 zdobywają wzmocnienie Nashora i ponownie zaczynają dominować w meczu. W 30. minucie tym razem to ROCCAT zdobywa Baron buff i sytuacja na mapie zmienia się o 180 stopni. Po kolejnej świetnej walce ROCCAT wygrywają drugą grę w 41. minucie i doprowadzają do remisu 1-1.

 

Trzecia gra rozpoczyna się bardzo dynamicznie, ponieważ już w 3. minucie mamy wynik 2-2 w killach po walkach na dolnej alei. W miare upływu czasu G2 zaczyna wychodzić na prowadzenie, ale ROCCAT odrabia straty. W 25. minucie ROCCAT zdobywa Barona Nashora i zabijają czwórkę graczy G2. Świetny „power play” i ROCCAT kończy spotkanie 2-1! 

Aleksander Błażejewicz, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze