Piłka nożna

Premier League: Trzecia asysta Grosickiego w...

Spotkanie Chelsea z Manchesterem City miało dać odpowiedź, czy porażka Chelsea z Crystal Palace była tylko wypadkiem przy pracy, czy też lidera miał dopaść jakiś kryzys, a walka o mistrzostwo Anglii pozostawała otwarta. Nic jednak z tych rzeczy: The Blues szybko wyszli na prowadzenie za sprawą Edena Hazarda i wypuścili je tylko na chwilę.

Na trafienie Belga z 10. minuty kwadrans później odpowiedział Sergio Aguero, jednak gościom na Stamford Bridge brakowało skuteczności. W 35. minucie Fernandinho przewrócił Pedro w polu karnym, a stały fragment gry na raty wykorzystał Eden Hazard. Strzał skrzydłowego obronił Willy Caballero, jednak przy dobitce z kilku metrów był bezradny. Wynik do końca spotkania nie uległ zmianie. Przyparci do muru goście atakowali, jednak lider spokojnie dowiózł prowadzenie do końca i przewodzi tabeli Premier League z siedmioma punktami przewagi nad drugim Tottenhamem. Manchester City traci już czternaście oczek do zespołu Antonio Conte!

Mordercze tempo narzucone przez Chelsea wytrzymuje tylko Tottenham, który był o krok sensacyjnej porażki ze znajdującą się w strefie spadkowej Swansea. Łabędzie z Łukaszem Fabiańskim w bramce długo prowadzili z wiceliderem po trafieniu Wayne'a Routledge'a, jednak końcówka należała do gości. Trzy bramki w ciągu ostatnich pięciu minut załatwiły sprawę! Do siatki Polaka trafiali Dele Alli, Son Heung-Min i Christian Eriksen.

Nieco więcej szczęścia miał tego wieczora inny z Polaków. Kamil Grosicki po imponującym występie w weekend wrócił do wyjściowego składu Hull City i po raz kolejny popisał się asystą. Jego zespół w starciu beniaminków okazał się lepszy od Middlesbrough i wygrał 4:2 - polski skrzydłowy asystował przy trafieniu Abela Hernandeza z 33. minuty. Grosicki, który ma na swoim koncie trzy asysty w lidze został zmieniony w samej końcówce.

Na zwycięską ścieżkę wrócił wreszcie Arsenal, który po trzech ligowych meczach bez zwycięstwa ograł West Ham 3:0. Nieskuteczną pogoń za wynikiem ma za sobą inny zespół walczący o Ligę Mistrzów, Liverpool. The Reds przegrywali na Anfield z Bournemouth po wczesnym golu Benika Afobe, wyszli na prowadzenie w drugiej połowie, by ostatecznie oddać rywalom punkt po trafieniu Joshuy Kinga w końcówce. W ostatnim ze spotkań Southampton ograł Crystal Palace 3:1.

W sześciu środowych spotkaniach Premier League padły aż 24 bramki, co daje cztery bramki na mecz.

Wyniki:

Arsenal FC - West Ham 3:0 (Ozil 58', Walcott 68', Giroud 83')
Hull City - Middlesbrough 4:2 (Markovic 14', Niasse 27', Hernandez 33', Maguire 70' - Negredo 5', De Roon 45+1')
Southampton - Crystal Palace 3:1 (Redmond 45', Yoshida 84', Ward-Prowse 85' - Benteke 31')
Swansea - Tottenham 1:3 (Routledge 11' - Alli 88', Son 90+1', Eriksen 90+5')
Chelsea FC - Manchester City 2:1 (Hazard 10', 35' - Aguero 26')
Liverpool - Bournemouth 2:2 (Coutinho 40', Origi 59' - Afobe 7', King 87')