Inne

PGL Major Kraków: Znamy szczegóły dotyczące...

Sporządzany co roku raport skupił się na analizie dwunastu największych rynków w Europie. Jak się okazuje, szczyt zestawienia – biorąc pod uwagę zainteresowanie i przychody – okupuje Szwecja, Francja, Wielka Brytania i Rosja. W 2018 roku esport na całym Starym Kontynencie przynieść ma aż 345 milionów dolarów.  Analitycy zwrócili jednak uwagę na to, że wirtualne rozgrywki najprężniej rozwijają się właśnie w Polsce. Nad Wisłą liczba fanów elektronicznych zmagań ma wzrastać o około 30% rocznie!

 

W 2016 roku Polska wygenerowała dzięki esportowi ponad 10,3 milionów dolarów. W przyszłym roku liczba ta ma wzrosnąć o jeszcze ponad milion. Aktualnie tą sferą rozrywki żywo przejmuje się 698 314 Polaków. Za rok – pamiętając o znacznej tendencji wzrostowej – będzie ich dużo więcej: - Esport jest ważną dziedziną sportu i rozrywki dla coraz większej ilości osób i cieszę się, widząc, że PayPal jest naturalnym partnerem dla milionów graczy na całym świecie – zaznacza Matt Komorwski, Dyrektor Zarządzający PayPal w Europie Północnej i Centralnej. - Polski rynek esportu ma w sobie wielki potencjał – jeśli wziąć pod uwagę liczbę użytkowników, która do 2018 roku osiągnie blisko 850,000 Polaków, staje się jasne, że jest to branża, na którą warto zwracać szczególną uwagę – dodaje. Biorąc pod uwagę liczby z 2016 roku, portal Publicrelations.pl oszacował, że esport jest w Polsce oglądany porównywalnie do czwartej najpopularniejszej stacji telewizyjnej i tylko osiem razy rzadziej od konkursu skoków narciarskich.

 

Co ciekawe, badania jasno zrywają ze stereotypowym postrzeganiem graczy komputerowych. Najliczniejszą grupą esportowych widzów w Polsce są milenialsi, a więc osoby znajdujące się w przedziale od 18 do 24 (37%) lub od 25 do 34 roku życia (30%). Zdziwienie wzbudzić może fakt, że najmłodsi odbiorcy elektronicznych zmagań to w Europie jedno z najmniejszych skupisk zainteresowanych tematem. W Polsce ich odsetek wynosi zaledwie około 10%. Dla porównania – 10% to również osoby mające już ponad 45 lat. Przewidywalny okazał się natomiast podział miłośników branży na płeć. Esport to typowo męska sfera zainteresowań (81%), aczkolwiek niespełna 20% zafascynowanych tematem kobiet pokazuje, że nie jest przez mężczyzn zdominowana.

 

 

 

Raport żywo skomentował Maciej ‘sawik’ Sawicki. Dziennikarz i komentator rozgrywek Counter-Strike’a: Global Offensive zwrócił uwagę na to, jak ważne są tego typu analizy w walce z powszechną ignorancją społeczeństwa: - Kolejne badanie pokazuje to, w co wiele osób nie może uwierzyć. Łatwo bowiem trzymać się stereotypu, że gry są dla dzieciaków, a przeciętny widz zainteresowany esportem, w przerwie transmisji oglądanej na twichu, odrabia matematykę i pisze nienawistne komentarze na Youtube.

 

Analiza przeprowadzona została przez firmę PayPal oraz SuperData przy okazji zbliżających się wielkimi krokami mistrzostw świata w World of Tanks – The Grand Finals 2017. Jak informują o metodologii badania twórcy dokumentu: - Dane SuperData dotyczące rynku e-sportu oraz liczby odbiorców są obliczane przy użyciu informacji zebranych bezpośrednio przez zespoły esportowe, platformy strumieniowe, transakcje w zakresie e-handlu i badania konsumenckie.