Piłka nożna

Nic dwa razy się nie zdarza. Bez bramek na...

Piłkarze Borussii Dortmund otrząsnęli się z szoku po zamachu i byli w pełni gotowi na rewanżowy mecz ćwierćfinału Ligi Mistrzów z AS Monaco - zapewnił przed meczem trener BVB Thomas Tuchel. Przed tygodniem cały świat sportu wstrzymał oddech, gdy przeprowadzono atak bombowy na autokar z piłkarzami Borussii Dortmund. Ucierpiał Marc Bartra, który jest już po operacji ręki i do gry wróci w maju. Cała sytuacja poważnie wpłynęła na dyspozycję zawodników BVB, którzy przegrali pierwsze, rozegrane dzień później spotkanie 2:3 na Signal Iduna Park.

Przez cały tydzień słuchaliśmy sensacyjnych doniesień oraz poznawaliśmy zdania kolejnych zawodników BVB, którzy mieli problemy ze snem. Dziennikarze "Bilda" według tajemniczego raportu ustalili nawet, że atak miał na celu zabicie przebywających w autokarze zawodników...

Zawodnicy gości mieli problem z odpowiednim wejściem w rewanżowe spotkanie - mieli za zadanie odrabiać straty, tymczasem już po siedemnastu minutach znaleźli się w opłakanej sytuacji. Na dwubramkowym prowadzeniu po golach Kyliana Mbappe i Radamela Falcao byli gospodarze z Księstwa. Przy obu trafieniach małe błędy popełniali obrońcy w zółtych koszulkach.

Monaco było dużo lepsze na przestrzeni pierwszej połowy, zaś goście otrząsneli się dopiero po zmianie stron. Indywidualny rajd Ousmane Dembele, Kamil Glik nie zdołał upilnować Marco Reusa i mieliśmy już tylko 2:1. To było jednak wszystko, na co tego wieczora stać było przyjezdnych z Niemiec. Kropkę nad i postawił zmiennik gospodarzy, Valere Germain, który zastąpił Mbappe i sekundy później wykończył efektowny kontratak poprowadzony przez Thomasa Lemara.

Poprawne zawody ma za sobą Kamil Glik, który dzielnie radził sobie z błyskawicznym Pierre-Emerickiem Aubameyangiem. Kilka ofensywnych wejść zanotował Łukasz Piszczek, jednak jego występ był raczej bezbarwny. Monaco awansuje do półfinału Ligi Mistrzów wygrywając efektowny dwumecz 6:3.

AS Monaco - Borussia Dortmund 3:1 (2:0) - w dwumeczu 6:3

Bramki: Mbappe 3', Falcao 17', Germain 81' - Reus 48'

Monaco: Subasic - Toure, Glik, Jemerson, Mendy - B. Silva (Raggi 90'), Moutinho, Bakayoko, Lemar - Mbappe (Germain 81'), Falcao (Dirar 67')

Borussia: Burki - Piszczek, Sokratis, Ginter, Guerreiro (Pulisic 72') - Weigl, Kagawa, Sahin (Schmelzer 46') - Durm (Dembele 27'), Aubameyang, Reus

AS Monaco
Borussia
3:1
Zapis relacji

Witamy w relacji NA ŻYWO z rewanżowego spotkania 1/4 finału Ligi Mistrzów! AS Monaco podejmuje Borussię Dortmund i broni prowadzenia z Signal Iduna Park (3:2).

Tak zespoły zagrają na Stadionie Ludwika II:

Jak istotna będzie nieobecność Fabinho w pomocy AS Monaco? Oba zespoły ustawione dość ofensywnie, oba mają niezwykle szybkich zawodników w ofensywie. Kto wygra to starcie?

Minimalne opóźnienie w stosunku do spotkania na Camp Nou: zawodnicy obu drużyn dopiero opuściły tunel.

Hymn Champions League i za moment zaczynamy!

Swoją pierwszą akcję już po dwudziestu sekundach mieli goniący wynik goście, jednak Marco Reus nie potrafił odpowiednio spożytkować piłki w polu karnym Subasica.

GOOOOOOL, 1:0! KYLIAN MBAPPE!

Ofensywne wyjście Mendy'ego, który uderzył z dystansu. Niepewna interwencja Romana Burki'ego, który sparował piłkę przed siebie, a tam już czekał prawdziwy killer BVB, Kylian Mbappe. 18-letni Francuz zdobył swoją trzecią bramkę w dwumeczu, sytuacja gości jest już fatalna!

Gospodarze próbowali pójść za ciosem i po raz kolejny było niezwykle groźny z lewej strony, gdzie szaleje Mendy. Jego dośrodkowanie było o centymetry od dojścia pod nogi Falcao. Tymczasem Mbappe zapisał się na kartach historii LM...

 

Niebezpieczna zabawa Subasica, który za wszelką cenę chciał okiwać Aubameyanga! Gabończyk nie dał się nabrać i był bliski odebrania piłki golkiperowi Monaco... Chwilę później pierwszy groźny strzał BVB, a w jednej z głównych ról Łukasz Piszczek - polski obrońca sprytnie dośrodkował, jednak strzał Reusa wprost w ręce chorwackiego bramkarza.

Ależ groźne są ataki Monaco ze skrzydeł. Tym razem zmiana strony i dośrodkowanie z prawej flanki, a w okolicach pola bramkowego ponownie czaił się Falcao, który nie dał rady skierować piłki w światło bramki. Kilka chwil później i bliźniacza sytuacja z drugiej strony, wprost w ręce Burkiego główkował Bernardo Silva.

Fantastyczne uderzenie Nuriego Sahina z rzutu wolnego! Turkowi zabrakło centymetrów, piłka trafiła w słupek. Bez szans byłby Subasić!

GOOOOOOL, 2:0! RADAMEL FALCAO!

Niesamowici w ofensywie są gospodarze, którzy na wysokiej intensywności "rozklepali" defensywę BVB. Thomas Lemar zagrał wprost na głowę Falcao, który głową pokonał Burkiego. Zapowiada się tu prawdziwy nokaut!

 

W fenomenalnej dyspozycji jest dziś Monaco.

Zupełnie niewidoczna jest dziś główna strzelba gości z Niemiec, Pierre-Emerick Aubameyang. Dużo aktywniejszy po drugiej stronie boiska jest duet Mbappe-Falcao.

 

W tym samym czasie rozgrywane jest spotkanie na Camp Nou, gdzie FC Barcelona próbuje odrobić trzybramkową stratę z Turynu. Zapraszamy do relacji!

FC Barcelona - Juventus. Relacja i wynik na żywo

FC Barcelona i Juventus stoczą w środowy wieczór batalię o półfinał Ligi Mistrzów. Po pierwszym meczu bliżej najlepszej czwórki są piłkarze z Turynu, którzy wygrali u siebie 3:0. Czy Barca dokona kolejnego cudu i odrobi straty w rewanżu na Camp Nou? Relacja i wynik na żywo z meczu FC Barcelona - Juventus na Polsatsport.pl.

Ponad podziałami.

Borussii brakuje klarownych sytuacji podbramkowych, taktyka Tuchela nie zdaje egzaminu w Księstwie. Monaco jest niezwykle groźne ze swoimi kontratakami i może spokojnie czekać na kolejne szybkie ataki. Niemcy potrzebują aż trzech bramek do wyrównania strat z pierwszego meczu, jednak na dobrą sprawę nie mieli jeszcze stuprocentowej sytuacji.

Reus elegancko piętą w stronę Aubameyanga, jednak jego techniczne zagranie zostało przeczytane przez Subasica. Była groźnie!

Niepilnowany w polu karnym gospodarzy był szturmujący je lewym skrzydłem Raphael Guerreiro, jednak Portugalczyk sknocił składną akcję Borussii. W środku czekał Aubameyang, jednak piłka nie miała prawa do niego dojść.

Przerwa! Kto by się spodziewał, że mające zaliczkę AS Monaco będzie miało tak przytłaczającą przewagę i dwie bramki więcej na półmetku. Ekipa Leonardo Jardima jest już jedną nogą w półfinale. Poprawne zawody rozgrywa Kamil Glik.

Drugą młodość w barwach AS Monaco przeżywa Radamel Falcao.

Za chwilę zaczynamy drugą połowę! Na boisku melduje się Marcel Schmelzer, jednak BVB potrzebuje tutaj prawdziwego wstrząsu.

Sygnał do ataku daje Shinji Kagawa, jednak jego strzał... ledwo dotoczył się do bramki Subasica.

GOOOOOL, 2:1! MARCO REUS!

Borussia wraca do gry! Indywidualny rajd prawym skrzydłem Ousmane Dembele i dośrodkowanie na nogę Marco Reusa, którego nie zdołał upilnować Kamil Glik. Niemiec huknął pod poprzeczkę i przywrócił wiarę gościom!

Dwie świetne okazje Monaco na przestrzeni minuty! Dużo bardziej efektowny był strzał numer dwa, gdy robinsonadą po główce zawodnika Monaco popisał się Roman Burki. W Księstwie dzieje się naprawdę dużo!

Dortmund się rozpędza, tymczasem liczby są po stronie zawodników Monaco.

Z zespołu AS Monaco wyraźnie zeszło powietrze. Czy wytrzymają tempo, które sami narzucili przed przerwą?

Gdyby Falcao miał dziś lepszą skuteczność, ten dwumecz byłby już dawno rozstrzygnięty. Kolejna próba główki w ekstremalnych warunkach, jednak kolejny "szczupak" był niecelny.

Kolejna setka doświadczonego Falcao! Kolumbijczyk "nawinął" Gintera i próbował strzału wysokim łukiem, jednak futbolówka była minimalnie zbyt wysoka.

Na trybunach "przyłapany" między innymi zawodnik, który pamięta ostatni finał Champions League z Monaco, czyli Ludovic Giuly.

 

Świetna sytuacja Mbappe! Płaski strzał w długi róg broni jednak Burki.

Kapitalna kombinacja gości, którzy z wyjątkową gracją przedostali się pod bramkę Subasica. Kilka technicznych zagrań i piłkę na woleju miał Marco Reus, jednak trafił wprost w golkipera rywali.

Błyskawiczna odpowiedź Monaco, jednak w Burkiego z ostrego kąta trafił Thomas Lemar.

GOOOOOOOL, 3:1! WEJŚCIE SMOKA VALERE GERMAINA!

Sekundy temu zastąpił Kyliana Mbappe i postawił kropkę nad i w tym dwumeczu. Valere Germain zamienił na bramkę błyskotliwe podanie Thomasa Lemara.

Dobra sytuacja Aubameyanga, jednak bez zarzutu spisał się Subasić.

Monaco bije kolejne rekordy.

Koniec meczu, 3:1! Dziękujemy za udział w relacji na żywo.