Filipiak to wychowanek bydgoskiego Chemika, który do seniorskiego zespołu dołączył już w 2013 roku. Kontuzja przerwała jednak jego występy w ekstraklasie, a po jej wyleczeniu siatkarz przez dwa lata występował w pierwszoligowej Victorii Wałbrzych. Do zespołu Łuczniczki dołączył ponownie w październiku 2016 roku i bardzo szybko wywalczył sobie miejsce w podstawowym składzie. Był najlepszym zawodnikiem bydgoskiego klubu, zdobywając łącznie w 30 meczach 406 punktów. Cztery razy odebrał statuetkę najbardziej wartościowego zawodnika (MVP), a w całosezonowej klasyfikacji atakujących zajął 14. miejsce. Nowa umowa, o której poinformował w poniedziałek klub, będzie obowiązywała przez dwa sezony.

 

- Ważne było dla mnie to, żeby zostać w Łuczniczce, ponieważ Bydgoszcz jest dla mnie miejscem, gdzie się wychowałem i uczyłem siatkówki. Cieszę się, że zostaję tutaj na dłużej. Chcę nieustannie rozwijać się jako zawodnik. Mam roczne doświadczenie w PlusLidze, więc wiem jak się w niej gra. Chciałbym w każdym meczu, w którym będę miał szansę występu, utrzymywać równy poziom, aby moja gra tak nie falowała. Liczę, że znajdę na to receptę i przekuje się ona na zwycięstwa całego zespołu. Chcę, aby z każdego naszego meczu, kibice mogli wychodzić zadowoleni – powiedział Filipiak.

 

Wcześniej nową umowę podpisał dotychczasowy kapitan Łuczniczki Wojciech Jurkiewicz. To już weteran bydgoskiego klubu, gdyż sezon 2017/2018 będzie jego dziewiątym w zespole z grodu nad Brdą. W minionym sezonie zagrał w 19 meczach i zdobył 66 punktów.

Ponadto ważne kontrakty mają środkowy Mateusz Sacharewicz, rozgrywający Piotr Sieńko i Patryk Szczurek oraz przyjmujący Kacper Bobrowski i Jakub Rohnka.

 

Szkoleniowcem Łuczniczki w nowym sezonie będzie Jakub Bednaruk, który przeniósł się z Warszawy, gdzie trenował miejscową Politechnikę. W sztabie szkoleniowym zabraknie dotychczasowego drugiego trenera Mariana Kardasa, który po ośmiu latach kończy pracę w Bydgoszczy. Jak sam powiedział, zdecydował się na taki krok, gdyż otrzymał możliwość pracy jako pierwszy trener w innym klubie.