Różalski: Moja głowa jest doprowadzona do granicy absurdu

Sporty walki

Marcin Różalski (6-4, 3 KO, 2 Sub) będzie przeciwnikiem Fernando Rodriguesa Jr (11-2, 8 KO, 2 Sub) w jego pierwszej obronie mistrzowskiego pasa KSW w wadze ciężkiej na KSW 39: Colosseum. – Przede wszystkim pogoda, zmiany ciśnienia, zmiany temperatury moje ciało się po prostu nie regeneruje – powiedział Różalski.

– Moja głowa jest doprowadzona do granicy absurdu, jeśli chodzi o wytrzymałość. Paradoks tego polega na tym, że to nie ma nic wspólnego z walką. Pojedynek i sam Stadion Narodowy nie robią na mnie jeszcze żadnego wrażenia. Zobaczymy, jak to będzie w ostatnich godzinach. Przede wszystkim pogoda, zmiany ciśnienia, zmiany temperatury moje ciało się po prostu nie regeneruje – powiedział Różalski.

 

Różalski odniósł się również do kontuzji Karola Bedorfa, która wykluczyła go z walki z Michałem Kitą. – Każdy z nas się tego boi. Nie ukrywajmy, że nasze ciało jest doprowadzane do granic wytrzymałości. Ja jestem dla siebie inwestycją. Sponsorzy we mnie inwestują. Taki wypadek mnie eliminuje – zaznaczył „Różal.

 

Fernando Rodrigues Jr (11-2, 8 KO, 2 SUB) już w pierwszej walce dla KSW otrzymał szansę zdobycia pasa mistrzowskiego i z niej skorzystał. W krakowskiej Tauron Arenie pokonał przez techniczny nokaut właśnie Bedorfa, zabierając mu pas. – Jest tak samo chaotycznym zawodnikiem jak ja. Jest dużo młodszy. Ty były najcięższe przygotowania w moim życiu. Miałem mega ekipę, był duży nakład środków wszelkiego rodzaju. Jestem bardzo dobrze przygotowany, na tyle na ile mogłem się przygotować. Mam nadzieję, że Fernando też podchodzi do tego poważnie i nie będzie kalkulacji – zakończył Różalski.

 

Cała rozmowa z Marcinem Różalskim do obejrzenia w załączonym materiale wideo.

SA, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze