Lewandowski: Khalidov w ACB? Może być twarzą tej organizacji

Sporty walki

Już w sobotę Mamed Khalidov (33-4-2, 13 KO, 17 SUB) zmierzy się na gali KSW 39: Colosseum z Borysem Mańkowskim (19-5-1, 3 KO, 7 SUB). Na razie nie wiadomo jednak co Czeczen z polskim paszportem zamierza robić po zbliżającej się walce. Być może zdecyduje się na kolejny pojedynek w organizacji ACB. Możliwe również, że na jakiś czas odpocznie od MMA.

Prowadzący program Puncher Mateusz Borek wspomniał o ostatniej wypowiedzi Khalidova, który stwierdził, że swoją karierę chciałby dzielić pomiędzy KSW oraz ACB.

 

- Mamed chce odpocząć po KSW 39 i zrobić sobie dłuższą przerwę.  W 2017 roku już go raczej nie zobaczymy, chyba, że znowu nabierze tego głodu walki. Jest mu po drodze z ACB, bo to jego rodzima organizacja. Jemu łatwiej jest nawiązać relację z tymi ludźmi. Może będzie im ”twarzował”,  czyli promował ich gale swoim wizerunkiem – stwierdził właściciel KSW, Martin Lewandowski.

 

Przypomnijmy, że Khalidov stoczył w swojej karierze jedną walkę dla czeczeńskiej organizacji. W marcu tego roku pokonał przez nokaut, w zaledwie 21 sekund Luke’a Barnatta (12-4, 6 KO, 4 SUB).

 

- Zgodziliśmy się na pewien wyłom w relacjach promotor-zawodnik. Daliśmy mu zgodę, pomimo że jest naszym mistrzem. Pamiętajmy, że Mamed jest u schyłku swojej kariery. Musi myśleć, iż nie tylko z tej walki mu przyjdzie mu żyć do końca życia. Kiedyś ta kasa z walk się skończy, więc musi szukać jakiejś swojej tożsamości. Na razie to nie jest czas na tego typu rozmowy – zakończył Lewandowski.

 

Cała rozmowa w załączonym materiale wideo.

IM, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze