El. MŚ 2018 siatkarek: Serbki zdobyły kolejny skalp

Siatkówka
El. MŚ 2018 siatkarek: Serbki zdobyły kolejny skalp
fot. Polsat Sport

Serbia wygrała w Warszawie ze Słowacją 3:0 (25:8, 25:14, 25:18) w turnieju kwalifikacyjnym do przyszłorocznych mistrzostw świata siatkarek. We wcześniejszym sobotnim spotkaniu Cypr pokonał Islandię 3:0. Wieczorem Polska zagra z Czechami.

Zawodniczki z Bałkanów, wicemistrzynie olimpijskie z Rio de Janeiro, które nie grają w optymalnym składzie, w turnieju nie przegrały jeszcze seta i z czterema zwycięstwami prowadzą w tabeli.

 

Serbki dominowały nad rywalkami przez całe spotkanie. Po raz kolejny wyśmienicie spisywała się Tijana Boskovic – 20 pkt przy 67 proc. skuteczności. Na uwagę zasługuję również świetna gra całego zespołu w bloku – 12 pkt.

 

Mimo że większość Serbek ma za sobą bardzo ciężki sezon klubowy i wiele meczów reprezentacji, nie widać po nich zmęczenia.

 

- Najważniejsze to być cały czas skupionym, bo dopiero niedawno wróciliśmy z turnieju w Japonii i nie mieliśmy zbyt wiele czasu na przygotowanie. Dla nas nie jest to jednak problem, czujemy się bardzo dobrze - powiedziała po meczu środkowa zespołu Stefana Veljkovic, grająca w drużynie mistrzyń Polski - Chemiku Police.

 

Dla wielu siatkarek ze słabszych drużyn turniej w Warszawie to jedyna okazja, by rywalizować z tak utytułowanymi siatkarkami jak Serbki. Po meczu Słowaczki, podobnie jak wcześniej Cypryjki czy Islandki, prosiły wicemistrzynie olimpijskie o zdjęcia, a nawet podpisy.

 

- Rzeczywiście dziewczyny z innych zespołów rzucają do internetu wspólne zdjęcia, gdzie piszą, że do dzięki nam zaczęły grać w siatkówkę. To bardzo miło i czuję się tym zaszczycona, choć nie wiem, co takiego zrobiłam w życiu, by być wzorem dla innych - stwierdziła skromnie kapitan drużyny Serbii Brankica Mihajlovic.

 

O godzinie 20.30 swój mecz rozpoczną Polki. Zwycięstwo zapewniłoby Biało-Czerwonym nie tylko drugie miejsce w tabeli, gwarantujące występ w turnieju barażowym, ale również otworzyłoby możliwość bezpośredniego awansu do MŚ. Jego losy rozstrzygnęłyby się wtedy w spotkaniu z Serbkami.

 

W przypadku porażki Polki nie tylko musiałyby wysoko wygrać z Serbią, ale również liczyć na porażkę Czech z Cyprem.

AŁ, PAP

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze