Polskie piłkarki ręczne przebywać będą w stolicy regionu świętokrzyskiego do 6 czerwca. Jak stwierdził Krowicki, kadrowiczki mają w Kielcach znakomite warunki do przygotowań.

„Fakt, że Vive trenuje tutaj od kilku lat jest chyba najlepszą rekomendacją. Hotel o wysokim standardzie, znakomite jedzenie, świetne warunki do treningu. Wszystko czego potrzebujemy mamy na miejscu” – powiedział szkoleniowiec kadry, dodając, że jego zespół podczas całego pobytu w Kielcach będzie trenował dwa razy dziennie.

„Mamy bardzo urozmaicony program. Większość czasu spędzamy oczywiście w hali sportowej, ale mamy też treningi na siłowni, na stadionie i w lesie” – chwalił kielecką bazę sportową Krowicki.

W dwumeczu o awans do grudniowych MŚ w Niemczech Polki zmierzą się z aktualnymi mistrzyniami olimpijskimi Rosjankami.

„To zespół, w którego składzie występują czołowe zawodniczki nie tylko rosyjskich klubów, ale i najlepszych drużyn w Europie. Oczywiście Rosjanki są faworytkami, ale to dobrze. Spróbujemy sprawić niespodziankę. To jest nasz cel” – zapowiedział trener polskich szczypiornistek, który buduje drużynę na igrzyska olimpijskie w Tokio.

„Aby tam wystąpić musieliśmy odmłodzić drużynę. Zmieniliśmy skład w porównaniu do ekipy, która na ostatnich mistrzostwach świata zajęła czwarte miejsce. Niektóre zawodniczki zakończyły karierę, a inne założyły rodziny. Dlatego, aby zdobyć kwalifikację na najbliższą olimpiadę tych zmian musieliśmy dokonać już teraz” – podkreślił Krowicki.

Szkoleniowiec jest przekonany, że jego zespół kroczy dobrą drogą, ale potrzeba czasu, aby wszystko w drużynie zaczęło funkcjonować tak jak powinno. Jego zdaniem, pierwsze efekty wspólnej pracy powinny być widoczne podczas kwalifikacji do najbliższych mistrzostw Europy, które Polki rozpoczną już we wrześniu.

„Co jednak nie oznacza, że nie powalczymy z Rosjankami. Jestem pewien, że dziewczyny zostawią +serducho+ na parkiecie. Ambicji nam nie zabraknie, jak i woli walki. Pytanie tylko, czy wystarczy umiejętności, ale o tym przekonamy się podczas dwóch pojedynków z Rosjankami” – powiedział.

W najbliższym dwumeczu nie zagrają kontuzjowane rozgrywająca Aleksandra Zych (Vistal Gdynia) i kołowa Hanna Sądej (Energia AZS Koszalin). Z kadry B do pierwszego zespołu dołączyła Natalia Nosek, rozgrywająca Pogoni Baltica Szczecin.

Pierwsze spotkanie z Rosjankami Polki rozegrają w Astrachaniu 9 czerwca. Rewanż sześć dni później w Koszalinie. Zwycięzca rywalizacji pojedzie na grudniowe mistrzostwa świata, które rozegrane zostaną w Niemczech.

Skład reprezentacji Polski na dwumecz z Rosjankami:

Bramkarki – Weronika Gawlik (MKS Selgros Lublin), Weronika Kordowiecka (Vistal Gdynia), Adrianna Płaczek (Pogoń Baltica Szczecin).

Rozgrywające – Kinga Achruk (Buducnost Podgorica – Czarnogóra), Marta Gęga (MKS Selgros Lublin), Monika Kobylińska i Joanna Kozłowska (Vistal Gdynia), Monika Michałów i Romana Roszak (Energia AZS Koszalin), Sylwia Lisewska (Kram Start Elbląg), Natalia Nosek (Pogoń Baltica Szczecin).

Skrzydłowe – Magdalena Balsam (Kram Start Elbląg), Kinga Grzyb (Metraco Zagłębie Lubin), Katarzyna Janiszewska (Vistal Gdynia), Dagmara Nocuń (MKS Selgros Lublin).

Obrotowe – Joanna Drabik (MKS Selgros Lublin), Joanna Szarawaga (Vistal Gdynia).