Inne

ASUS ROG ogłasza zawody dla mistrzów. W puli...

Reprezentanci mousesports dysponują sporym potencjałem, lecz do tej pory nie odnieśli żadnego spektakularnego sukcesu. Ten stan rzeczy może ulec zmianie podczas rozstrzygającej rundy piątego sezonu ESL Pro League. „Myszy” sprawowały się nadzwyczaj dobrze w trakcie fazy zasadniczej. Zajęcie trzeciego miejsca oznaczało pewny awans na lanowe finały w Dallas.

 

Mousesports rozegrało już dwa spotkania. W pierwszym meczu oskar i spółka stanęli naprzeciwko North. Regulaminowy czas gry zakończył się remisem. Duńczycy pokonali przeciwników dopiero w dogrywce.

 

Drugie spotkanie okazało się równie wyczerpujące, co poprzednie, lecz tym razem szczęście było po stronie mousesports. Podopieczni niemieckiej organizacji pokonali Na'Vi 19:15.

 

W przerwie pomiędzy meczami ropz udzielił krótkiego wywiadu serwisowi DBLTAP. Młody Estończyk oświadczył, że jego pewność siebie rośnie z turnieju na turniej. Zwrócił też uwagę na postawę trenera oraz chrisJ'a, którzy pomogli mu zaaklimatyzować się w drużynie, a ponadto pomagają mu w rozwijaniu swoich umiejętności. Dziennikarz zapytał również o odczucia związane z zastąpieniem tak wybitnego zawodnika, jak NiKo. Ropz początkowo czuł ogromną presję, aczkolwiek wierzy on, że z czasem dowiedzie swojej wartości.