Spotkanie trwało dwie godziny, a Mladenovic w odniesieniu zwycięstwa nie przeszkodziło nawet to, że zanotowała 16 podwójnych błędów. Francuzi wiążą duże nadzieje z tą zawodniczką w Paryżu.

Forma urodzonej w Wenezueli Muguruzy była przed turniejem na kortach im. Rolanda Garrosa wielką niewiadomą. W maju w Madrycie przegrała pierwszy mecz, w Rzymie z kolei dotarła do półfinału, ale w nim skreczowała, tłumacząc się kontuzją. W stolicy Francji przechodziła kolejnej rundy, ale nie bez kłopotów.

W ćwierćfinale Mladenovic zmierzy się z rozstawioną z "10" Amerykanką Venus Williams lub Szwajcarką Timeą Bacsinszky (30.).