Kołtoń o Wygraj Euro: Bednarek, Linetty i Kapustka, czyli polski kręgosłup!

Piłka nożna
Kołtoń o Wygraj Euro: Bednarek, Linetty i Kapustka, czyli polski kręgosłup!
fot. Cyfrasport

Nie ma Arka Milika i Piotra Zielińskiego, ale przecież jestem urodzonym optymistą Polsatu Sport, jeśli chodzi o piłkę nożną. Wierzę, że mimo braku dwóch gwiazd, Polska odegra wielką rolę w finałach U-21! Jan Bednarek, Karol Linetty i Bartosz Kapustka - to kręgosłup mojej ekipy w zabawie Wygraj Euro.

Początkowo, zabierając się za wybór drużyny Wygraj Euro - na stronie Polsatsport.pl - myśli się, że zajmie to dwie minuty. Po chwili człowiek uświadamia sobie, że jednak co najmniej dwadzieścia minut. A ostatecznie siedziałem dwie godziny. Moja koncepcja opierała się na Polakach, Włochach i... Sampdorii Genua.

 

 

Skala talentu Kapustki nadzwyczajna!

 

Zacznę od Polaków - w "Cafe Futbol" miałem polemikę z Tomaszem Hajtą na temat Bartosza Kapustki. Tomek nie widział "Kapiego" w 23-osobowej kadrze powołanej przez Marcina Dornę. Owszem, Kapustka nie zadebiutował w Premier League. Natomiast skala jego talentu jest ogromna i mocno w to wierzę. Swoboda w grze pozwoliła błysnąć młodemu piłkarzowi w meczach eliminacyjnych Mundialu - z Kazachstanem i Armenią. Za Kazachami strzelił gola. Z Ormianami to właśnie za faul na wychowanku Tarnovii podyktowany został rzut wolny, który przyniósł nam zwycięską bramkę. Wiosną 2017 roku Kapustka potrafił błysnąć w spotkaniu U-21 przeciwko Włochom. Sądzę, że będzie nadzwyczajnie zmotywowany - chce się pokazać, aby znaleźć klub w przyszłym sezonie, gdzie grałby regularnie. W drugiej linii widzę również Karola Linetty'ego. Kapitany chłopak, który całym sercem chce zagrać turniej w Polsce, mimo że już regularnie nie tylko jest powoływany do pierwszej reprezentacji, ale stale występuje w pierwszym składzie zespołu Adama Nawałki. Sezon w Italii dodał mu jeszcze pewności siebie. Jeśli chodzi o Jana Bednarka, to również nie miałem żadnych wątpliwości - obok Jarosława Niezgody był odkryciem Ekstraklasy. Powiem więcej - obrońcę "Kolejorza" zaliczam do czołowych zawodników minionego sezonu w naszej lidze. Bednarek - obok Michała Pazdana - był najlepszym defensorem na polskich boiskach.

 

Conti i Caldara, czyli bramkostrzelni obrońcy

 

Zastanawiałem się nad innymi Polakami - Jakubem Wrąblem, Tomaszem Kędziorą, Jarosławem Jachem, Przemysławem Frankowskim, Dawidem Kownackim, wspomnianym Niezgodą, Krzysztofem Piątkiem. Powinien pokazać się również Mariusz Stępiński, czy Patryk Lipski, choć mieli problemy z graniem w ostatnich tygodniach, a nawet miesiącach. Jednak regulamin zabawy przewiduje nominację tylko trzech zawodników danej reprezentacji. Postawiłem na trzech Polaków, a także trzech Włochów. 18-letni Gianluigi Donnarumma to fenomen. Andrea Conti i Mattia Caldara to rewelacje z rewelacji Serie A - Atalanty Bergamo. Liczę nie tylko na ich postawę w defensywie, ale i skuteczność w ofensywie. Conti jako prawy obrońca strzelił w lidze włoskiej 8 bramek i zaliczył 4 asysty. Caldara zdobył 7 goli! Ten ostatni już został kupiony przez Juventus - za kilkanaście milionów euro, ale jeszcze zostanie sezon w Bergamo, aby się ogrywać. W końcu w zespole bianco-nerich rządzi trio BBC... Do defensywy dodałem Hiszpana, Jonathana Castro, który ma niesamowite ogranie - jak na swój wiek - w barwach Celty Vigo, a i kilkanaście meczów w hiszpańskiej młodzieżówce.

 

Z Sampdorii - Linetty, ale także Fernandes i Schick

 

Druga linia - to obok Polaków, Linetty'ego i Kapustki - dwóch Portugalczyków. Kolega klubowy Karola - Bruno Fernandes. Potrafi grać w piłkę, że hej! Błysnął w Serie A, a w 15 meczach młodzieżówki strzelił 6 goli.  Postawiłem również na innego pomocnika Portugalii, Francisco Ramosa z FC Porto, który ma ogromne doświadczenie z reprezentacji młodzieżowych swojego kraju. Myślę, że każdy z moich pomocników pokaże się się w Polsce, a to również jest ważne w kontekście turnieju i... mojego punktowania.

 

Do ataku wybrałem Czecha Patricka Schicka. Zanotował fenomenalny debiutancki sezon w Serie A. Kosztował Sampdorię 4 miliony euro, a teraz wyceniany jest na 15 milionów. Liczby mówią, jak wiele znaczy - 11 bramek i 5 asyst to jego dorobek we włoskim klubie. W młodzieżówce Czech zaliczył 9 gier, strzelając 10 bramek! Bardzo liczę również na Sandro Ramireza, kształtowanego przez La Massię, a który ostatni sezon spędził w Maladze. 21-letni napastnik potrafi się wykazać 14 golami i 5 asystami. W reprezentacji młodzieżowej Hiszpanii na razie grał mało, ale... Liczę, że w Polsce będzie inaczej! Jest ryzyko, jest zabawa.

 

Na koniec brakowało kasy... Powinien punktować Travnik

 

Słowo o ławce rezerwowej - nie miałem już funduszy, więc wygląda, jak wygląda... Czech Michal Travnik powinien jednak punktować. Jak już ułożyłem jedenastkę - którą nazwałem "Złotoryja", na cześć rodzinnego miasta - to pomyślałem, że wybiorę jeszcze przynajmniej jedną (jest możliwość pięciu!). Tę drugą oparłem na Hiszpanach i Niemcach. W linii pomocy mam Marco Asensio i Gerarda Deulofeu z Hiszpanii, a obok nich wybrałem Serge'a Gnabry'ego z Niemiec. W ataku jest inny wielki talent Niemiec, David Selke! Naprawdę tych czterech graczy powinno punktować. Jednak dałem też szansę trójce Polaków – Jarosławowi Jachowi i Krystianowi Bielikowi, który u Dorny powinien grać w drugiej linii.  Mój „czarny koń” ataku to Jarosław Niezgoda – oby nasz selekcjoner U-21 korzystał z niego z przekonaniem.

 

Dołącz do naszej zabawy Wygraj Euro!

Roman Kołtoń, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze