Piłka nożna

Euro U-21: Pickford bohaterem Anglików!

Tomasz Włodarczyk: Czujesz dodatkowe emocje na tym turnieju?

 

Paweł Cibicki: Na pewno są jakieś większe emocje. Ludzie są z Polski, ja jestem z Polski...

 

Jak pierwsze wrażenia? Graliście z Anglią i zwycięstwo było blisko.

 

Było blisko. Niestety... Nie wykorzystaliśmy rzutu karnego. Powinniśmy wygrać ten mecz, jednak jeden punkt też jest dobry.

 

Obserwowałem Cię i poruszasz się podobnie jak Zlatan Ibrahimović. Czujesz się jak polski Zlatan czy szwedzki Robert Lewandowski?

 

Trudno powiedzieć. Ja jestem Paweł i to mi wystarcza. Ktoś mnie lubi, to lubi. Ktoś mnie nie lubi, to nie lubi.

 

Gra przeciwko reprezentacji Polski będzie dla ciebie dodatkowym obciążeniem? Miałeś w niej wystąpić, jednak sam zrezygnowałeś.

 

Na pewno nie będzie łatwo. Trzeba wyjść i wygrać ten mecz.

 

Cała rozmowa z Pawłem Cibickim w załączonym materiale.