Czy siatkówka niedługo będzie grą zupełnie inną, niż zdążyliśmy ją poznać na przestrzeni wielu lat? Organizacja FIVB testuje w tym roku kilka rozwiązań, które miałyby ją zrewolucjonizować. Czy aby nie będzie to z niekorzyścią dla ducha gry?

Kilka tygodni temu świat siatkówki obiegła informacja, że FIVB planuje wprowadzić sety do piętnastu, a zwycięski zespół musi wygrać cztery takie sety - w tym przypadku tie-break rozgrywany byłby przy stanie 3:3. Nowy system punktowy ma być testowany na mistrzostwach świata do lat 23, zarówno męskich, jak i żeńskich.

Serwis volleyball.it poinformował, że FIVB planuje zaproponować dwie kolejne innowacje, które z kolei wpłynęłyby na samą grę. Pierwsza z nich dotyczy serwisu, druga ataku z linii trzeciego metra.
Zasada nr 1: Siatkarz wykonujący serwis z wyskoku musi po zagraniu piłki wylądować przed linią końcową boiska.
Zasada nr 2: Siatkarz wykonujący atak z drugiej linii musi po uderzeniu piłki wylądować przed linią trzeciego metra.
Do tej pory propozycja FIVB spotkała się z bardzo negatywnym odbiorem w sieci, jeśli jednak nowe reguły sprawdziłyby się na wspomnianych turniejach U23 rangi mistrzowskiej, organizacja miałaby wprowadzić je do końca roku 2017 w rozgrywkach seniorskich.