Challenger w Poznaniu rozgrywany jest od ćwierć wieku, z przerwą w latach 2000-2003 roku. Tylko raz Polak został zwycięzcą tego turnieju i był to w 2012 roku Janowicz.

- Długo zabiegaliśmy o występ Jurka w Poznaniu. Akcja dyplomatyczna zakończyła się sukcesem. Oprócz niego z Polaków wystąpi w turnieju głównym Kamil Majchrzak oraz z dzikimi kartami Hubert Hurkacz, Andrzej Kapaś oraz Michał Dembek. Być może dołączy jeszcze do nich ktoś z turnieju kwalifikacyjnego – powiedział podczas konferencji prasowej przed Poznań Open dyrektor imprezy Krzysztof Jordan.

Organizatorzy są bardzo ciekawi, jak sobie poradzi w Poznaniu najwyżej rozstawiony 109. w rankingu ATP Casper Ruud. To syn zwycięzcy turnieju w Poznaniu sprzed 19 lat - Christiana Ruuda.

Numer dwa na kortach Olimpii to dobrze znany kibicom doświadczony Niemiec Florian Mayer. Zagra też m.in. popularny Czech Lukas Rosol. W 2012 roku zdobył z reprezentacją swojego kraju Puchar Davisa.

Tradycyjnie przypomniano, że w historii poznańskich turniejów pojawiali się zawodnicy, którzy w przyszłości znaleźli się w światowej czołówce. Ostatnio Belg David Goffin, który tutaj triumfował w 2014 roku, czy najlepszy rok później Hiszpan Pablo Carreno-Busta. A w 20. wieku rywalizowali na golęcińskich kortach m.in. Marat Safin, Jewgienij Kafielnikow czy Juan Carlos Ferrero.