Polki meksykańskie mistrzostwa rozpoczęły od porażki w starciu z Dominikaną 2:3. Dwa kolejne mecze zdołały już jednak wygrać, najpierw z Chinami 3:2, następnie z Peru 3:1, co dało im drugie miejsce w grupie za Chinami i awans do czołowej ósemki turnieju. Na inaugurację drugiej fazy niespodziewanie łatwo i szybko uporały się z reprezentacją Brazylii (3:0), jednak w kolejnym starciu zdecydowanie uległy Rosji (0:3).

 

W tej sytuacji o awansie do półfinału miał zadecydować mecz ostatniej kolejki grupy E pomiędzy Polską i Turcją. Biało-czerwone bardzo dobrze rozpoczęły to starcie. W premierowej odsłonie nie pozwoliły rywalkom dojść do głosu i pewnie wygrały 25:13. Obiecująco zaczął się dla nich również set numer dwa, w którym miały przewagę na pierwszej przerwie (8:6), w środkowej części seta inicjatywę przejęły jednak rywalki. Polki przegrały tę partię 20:25.

 

Kluczowy dla losów tej konfrontacji był set numer trzy. Była to zacięta partia, obie ekipy walczyły punkt za punkt, kończąc tę rozgrywkę rywalizacją na przewagi. Wojnę nerwów wygrały Turczynki (24:26), które w kolejnym secie poszły za ciosem. Polki przegrały 18:25, całe spotkanie 1:3 i pożegnały się z marzeniami o medalu.

 

W drugim spotkaniu tej grupy Rosja ograła Brazylię 3:0 (25:19, 25:18, 25:11). Awans do półfinałów wywalczyły reprezentacje Rosji, Turcji, Chin oraz Japonii. Reprezentacje Polski, USA, Brazylii i Bułgarii zagrają o miejsca 5–8.

 

Polska - Turcja 1:3 (25:13, 20:25, 24:26, 18:25)

 

Polska: Zuzanna Górecka, Natalia Murek, Alicja Grabka, Martyna Łukasik, Martyna Świrad, Kinga Różyńska – Maria Stenzel (libero) oraz  Aleksandra Lipska, Julia Nowicka, Aleksandra Gryka, Oliwia Bałuk.
Turcja: Tugba Senoglu, Saliha Sahin, Yasemin Guveli, Alshan Kilic, Tutku Burcu Yuzgenc, Zehra Gunes – Eylul Akarcesme (libero) oraz Derya Cebecioglu, Sinem Bayazit, Buket Gulubay, Cagla Erdem.