Według wcześniejszych informacji, nowy stadion piłkarski na 12 tys. miejsc (z możliwością rozbudowy do 15 tys.) oraz hala na 3 tys. miejsc wraz z zapleczem treningowym miałyby być gotowe w 2021 r.

 

„Jesteśmy w trakcie określania warunków, co do konkursu architektonicznego, bo chcemy, żeby to był obiekt rzeczywiście reprezentacyjny. Będzie widoczny z autostrady A4, a więc musi mieć pewne walory estetyczne – być pewną wizytówką, czy nawet bramą wjazdową do miasta od strony zachodu” - powiedział w czwartek Krupa.

 

„Ten konkurs zostanie niebawem ogłoszony. Czekamy na projekty. Potem będzie czas na projektowanie; w międzyczasie – równolegle – pozyskiwanie środków na realizację tej inwestycji” - wskazał prezydent Katowic.

 

Zasygnalizował, że miasto pod kątem przedsięwzięcia będzie najprawdopodobniej korzystało z możliwości zaciągnięcia kredytów i pozyskania środków zewnętrznych – na rewitalizację nieużytków po dawnym przemyśle (w tym tzw. płytkim wydobyciu węgla), na których ma stanąć kompleks.

 

Jak przyznał w czwartek prezydent Krupa, resort sportu inaczej niż w przypadku pozostałych dyscyplin patrzy obecnie na inwestycje w obiekty piłkarskie, ponieważ wiele ich powstało w kraju w ostatnich latach – również z dużym dofinansowaniem z budżetu państwa.

 

„Mamy świadomość, że może być trudność z pozyskaniem środków, ale będziemy aplikowali. Tym bardziej, że zbudujemy tam również – przy stadionie – boiska treningowe i całe zaplecze, które będzie dedykowane nie tylko klubowi, ale również pozostałym użytkownikom chcącym trenować w tej przestrzeni” - wyjaśniał.

 

„Zobaczymy ile pieniędzy uda nam się zebrać. Trzeba spiąć to finansowo – i przystępujemy do realizacji” - zadeklarował.

 

Obecnie piłkarze I-ligowego GKS grają na starym obiekcie przy ul. Bukowej (na terenie leżącym w granicach sąsiedniego Chorzowa), który może pomieścić ok. 7,5 tys. kibiców. Siatkarze ubiegłorocznego beniaminka PlusLigi większość meczów rozgrywali w małej hali w dzielnicy Szopienice (1,6 tys. miejsc), a kilka w Spodku (ponad 9 tys. miejsc).

 

Początkowo miasto planowało tylko budowę nowego stadionu GKS w innym miejscu niż obecny. Ostatecznie powstanie większy kompleks po południowej stronie autostrady A4, w rejonie ulicy Upadowej, w dzielnicy Załęska Hałda. Teren przebadano już pod kątem geologiczno-górniczym i środowiskowym.

 

Ogółem nowy kompleks mają tworzyć stadion piłkarski, sześć pełnowymiarowych boisk treningowych, w tym co najmniej jedno kryte, oraz hala sportowa. W bezpośrednim sąsiedztwie nie ma obecnie zabudowań mieszkalnych czy usługowych.

 

Samorząd Katowic jest większościowym udziałowcem w wielosekcyjnym GKS, który prowadzi także ekstraligową drużynę hokeistów i drugoligowy zespół piłkarek nożnych.