Szukała w Osmanlisporze nie ma najmniejszych szans na grę. W zeszłym sezonie spędził na boisku zaledwie 365 minut i nic nie wskazywało na to, by w nadchodzących rozgrywkach sytuacja miała się zmienić.

Na początku sierpnia pomoc zaproponował mu właściciel Steauy Gigi Becali, który zażądał jednak, by Polak rozwiązał swój obowiązujący do czerwca 2018 roku kontrakt, rezygnując tym samym z należnych mu pieniędzy.

I choć Becali proponował mu 20 tysięcy euro miesięcznie, Polak długo nie mógł się określić. Decyzję podjął dopiero w czwartek - wraz z nim umowy z Osmanlisporem rozwiązali Rumun Raul Rusescu, Brazylijczyk Luiz Carlos oraz Malijczyk Cheick Diabate.

Na 99 proc. Rusescu i Szukała wrócą teraz do Bukaresztu. Polak występował w Steaule w latach 2012-2015, Rumun był jej zawodnikiem dwukrotnie - w latach 2011-2013 i 2014-2015. Obaj panowie potrzebują przyjaznego miejsca do odbudowy, bo Rusescu także miał ostatnio w tureckim klubie problemy.