22 lipca 2013 roku zdiagnozowano u niego mięsaka tkanek miękkich i kości. Wykazał się jednak niezwykłą odwagą i wolą walki z chorobą. Zawsze był uśmiechnięty, nigdy się nie poddawał. W listopadzie 2014 roku Karolowi usunięto guza mózgu o charakterze przerzutowym. Następnie amputowano mu kończynę dolną na wysokości uda, później usunięto kolejnego guza mózgu o charakterze przerzutowym. Mimo choroby chciał żyć normalnie, poświęcał czas rodzinie i nie załamywał się. Jego największą pasją była koszykówka, dlatego czerpał z pracy przyjemność - napisano na stronie internetowej Rosy Radom.

 

Grał w barwach Piotrkówki Radom, następnie AZS-u Politechniki Radomskiej i na koniec ROSY Radom. Podziwiany był za walkę do ostatniej minuty, zawsze z zasadami Fair Play. Właśnie na takich zasadach opierał trenowanie młodych adeptów koszykówki, z którymi sięgnął po złoto mistrzostw Polski juniorów starszych w 2014 roku. Kierował również zespołem opartym na młodych zawodnikach w II lidze i ekstraklasie.

 

Uroczystości pogrzebowe odbędą się 23 sierpnia, o godz. 13.30 w radomskiej katedrze. Następnie ciało zostanie pochowane na cmentarzu komunalnym na Firleju.