Piłka nożna

Magiera: To porażka dla całej polskiej piłki

W pierwszym meczu na Łazienkowskiej drużyna Jacka Magiery nie miała pomysłu na rozmontowanie mołdawskiej defensywy, a bramkę na 1:0 zdobył dopiero w 76. minucie Kasper Hamalainen. Gdy wydawało się, że po wielkich bólach legioniści wygrają z Sheriffem, jeden stały fragment gry wystarczył, by Cyrille Bayala dał gościom z Tyraspola remis 1:1 i handicap przed rewanżem.

Legia musiała więc w rewanżowym spotkaniu strzelić co najmniej jednego gola, by myśleć o fazie grupowej Ligi Europy. Każde zwycięstwo dawało Wojskowym awans i sześć jesiennych meczów na europejskich boiskach, ale nawet remisy bramkowe wyższe niż 1:1 miały promować podopiecznych Jacka Magiery do kolejnej rundy.

Legioniści nie ruszyli jednak błyskawicznie po gola i podobnie jak piłkarze z Mołdawii starali się wybadać rywala. Groźnych akcji było jak na lekarstwo, a gorąco w polu karnym gospodarzy zrobiło się w 24. i 26. minucie, gdy piłkarze z Warszawy dwukrotnie domagali się rzutu karnego. Za każdym razem sędzia z Chorwacji nie widział jednak przewinienia graczy Sheriffa, a Dominika Nagy'a ukarał nawet żółtą kartką za symulowanie.

Z czasem zaczęli ożywiać się gospodarze, wśród których niezwykle aktywny był Cyrille Bayala. Jego zagrań nie potrafili jednak wykorzystać koledzy. W 35. minucie goście mogli mówić o dużym szczęściu, gdy strzał Mateo Susicia minimalnie minął okienko bramki Legii. Chwilę później warszawianie przeżyli jednak wielki dramat. Michał Pazdan faulował Ziguy Badibangę, za co dostał żółtą kartkę, z którą nie mógł się pogodzić. Dyskusja z arbitrem zakończyła się dla niego usunięciem z boiska i całą drugą połowę Legia musiała walczyć o awans w dziesiątkę...

Po przerwie zrobiło się co najmniej obiecująco, gdy już w pierwszej akcji Hamalainen był bliski pokonania bramkarza Sheriffa. W 56. minucie Mikulić musiał już interweniować po strzale Moulina, ale Legia wciąż nie mogła cieszyć się z gola. Minuty mijały, a gospodarze z Mołdawi grali coraz częściej na czas, stawiając przy okazji szczelne zasieki w swojej obronie. Okazały się one skuteczne i dzięki remisowi 0:0 to Mołdawianie zagrają w fazie grupowej LE!

 

Sheriff Tyraspol - Legia Warszawa 0:0

 

Sheriff: Zvonimir Mikulić - Mateo Susić, Veaceslav Posmac, Ante Kulusić, Cristiano da Silva - Cyrille Bayala, Gheorghe Anton, Jeremy de Nooijer, Zlatko Tripić (77' Victor), Ziguy Badibanga (60' Jairo) - Josip Brezovec (65' Benjamin Balima).
Legia:
Arkadiusz Malarz - Artur Jędrzejczyk, Maciej Dąbrowski, Michał Pazdan, Adam Hlousek - Dominik Nagy (65' Hildeberto), Tomasz Jodłowiec (76' Armando Sadiku), Thibault Moulin, Krzysztof Mączyński, Michał Kucharczyk (85' Sebastian Szymański) - Kasper Hamalainen.

 

Czerwona kartka: Pazdan (38')