Eurovolley 2017: Czesi za silni dla Słowaków

Siatkówka

W pierwszym spotkaniu grupy B podczas siatkarskich mistrzostw Europy LOTTO Eurovolley Poland 2017, reprezentacja Czech pokonała Słowację 3:1 (25-19, 28-30, 25-16, 25-17). Mecz odbył się w Azoty Arena w Szczecinie.

Podopieczni trenera Andreja Kravarika swoje największe sukcesy osiągnęli w 2008 i 2011 roku, podczas rozgrywek Ligi Europejskiej. Wywalczyli wówczas dwa złote medale. Podczas ostatnich mistrzostw Europy rozgrywanych w bułgarskiej Sofii, uplasowali się na czternastym miejscu. Do tegorocznego turnieju awansowali podczas turnieju kwalifikacyjnego, w którym pokonali Łotwę, Izrael i Chorwację.  Jeszcze nigdy nie zagrali w światowym czempionacie. Zajmują obecnie 26. miejsce w rankingu Światowej Federacji Siatkówki FIVB.

 

Rywale Słowaków - Czesi, dwa lata temu zajęli trzynaste miejsce w europejskim czempionacie. Po swoje ostatnie złoto sięgnęli w 2004 roku w Lidze Europejskiej. Cztery razy zagrali na mistrzostwach świata, nie zdołali się jednak zakwalifikować do tych ostatnich, których gospodarzem była Polska. Aktualnie są na 27. pozycji w klasyfikacji FIVB.

 

Piątkowe spotkanie Słowacy musieli rozpocząć bez ważnego gracza - Mateja Pataka, który w ostatniej chwili rozchorował się i pozostał w hotelu. Czesi przejęli inicjatywę już w początkowej części meczu, osiągając na pierwszej przerwie technicznej trzypunktowe prowadzenie. Po chwili niezwykle długą wymianę zakończyli punktowym blokiem podopieczni Michala Nekoli. Następnie Kohut popisał się asem serwisowym. Nie dało to jednak zbyt wiele, ponieważ Czesi powiększyli przewagę do czterech punktów (14:10). Po kilku minutach cieszyli się z już wysokiego prowadzenia 17:12, rywale byli wtedy bezradni. Marek Lugha świetnie spisał się w polu serwisowym, zdobywając asa. Czesi utrzymali jednak dominację do końca i zakończyli seta do 19.

 

Początek drugiej odsłony był już bardziej wyrównany. Jednak już po kilku minutach trener Nekola musiał prosić o przerwę dla swojego zespołu, ponieważ Słowacy wyszli na prowadzenie 10:6. Skutecznie z lewego skrzydła zagrał Marcel Lux, za chwilę ten sam zawodnik popsuł serwis. Z prawego skrzydła odpowiedział Michal Finger. Czesi zaczęli niwelować przewagę rywali, ale to Słowacy zeszli na drugą przerwę techniczną z trzema "oczkami". Punktowy blok Holubeca, a następnie as serwisowy Petra Michaleka pozwolił Czechom zremisować. Ponadto wyszli oni za chwilę na prowadzenie 18:17. Końcówka drugiej partii obfitowała w akcje punkt za punkt (25:25). W decydującej części, zawodnicy po obu stronach siatki popełnili błędy w polu serwisowym. Ostatecznie grę przełamali Słowacy i zremisowali z Czechami 1:1.

 

Finger rozpoczął kolejną część spotkania, atakiem z szóstej strefy. Sprytną kiwką popisał się Kohut. Następnie trzykrotnie zablokowany został przez Słowaków Finger, dostawał trudne piłki od rozgrywającego  Juraja Zatki. Podopieczni Nekoli zeszli z czterema "oczkami" przewagi na pierwszą przerwę techniczną. Po przerwie gra Słowaków nie wyglądała lepiej, Lux popełnił kolejny błąd w ataku. Trener w tej sytuacji zmuszony był zdjąć rozgrywającego Zatko i wstawić w jego miejsce zmiennika - Daniela Koncala. Do drugiej przerwy technicznej mnożyły się błędy Słowaków (14:8). 35-letni Bencz przełamał złą passę swojej drużyny. Po skutecznym ataku z lewego skrzydła, Słowacy zdobyli dwa kolejne punkty pod rząd, nie byli jednak w stanie dogonić przeciwników przed drugą przerwą techniczną (16:11). Seta zakończył trzema asami serwisowymi Donovan Dzavoronok (25:16).

 

W czwartej partii podopieczni Kravarika zeszli na pierwszą przerwę techniczną z "oczkiem" przewagi. Słowacy podjęli walkę o piątego seta, jednak rywale cały czas kontrowali wynik. Po dobrym serwisie siatkarza czeskiego zespołu, piłkę przechodzącą zakończył Jan Galabov (13:10). Następnie zablokowany został Bencz. Walka  Słowaków o kolejne punkty, nie przynosiła oczekiwanego rezultatu, przegrywali oni po chwili 23:16. Mlynarcik jeszcze próbował poderwać zespół do walki, ale Czesi nie odpuścili już zwycięstwa w tym secie i zakończyli całe spotkanie 3:1.

 

Słowacja - Czechy 1:3 (19-25, 30-28, 16-25, 17-25)

 

Słowacja: Bencz, Ludha, Zatko, Petras, Koncal, Kohut, Kubs (libero), Ondrović, Mlynarcik, Lux, Chrtiansky

 

Czechy: Beer, Dzavoronok, Finger, Holubec, Janouch, Michalek, Krystof (libero), Hadrava

o.s, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze