Wrocławianie przyjechali do Gorzowa z czteropunktową zaliczką (wygrali u siebie 47:43), ale mocno osłabieni brakiem Maksyma Drabika. Junior Sparty złamał w piątek obojczyk podczas drugiej rundy IMŚJ w niemieckim Guestrow.

 

W jego miejsce w ekspresowym tempie klub wypożyczył Larsa Skupienia z ROW-u Rybnik. To jednak zawodnik zupełnie innego formatu niż Drabik, który w tym sezonie należy do liderów Sparty Wrocław.

 

Zawody otworzył remis. Bieg młodzieżowy padł łupem gospodarzy. Hubert Czerniawski i Rafał Karczmarz pewnie wygrali z Damianem Dróżdżem i Larsem Skupieniem. Walka o finał rozpoczynała się od nowa, gdyż Stal odrobiła stratę z Wrocławia.

 

Chwilę później gorzowianie ponownie zadali mocny cios rywalom. Najszybszy był Linus Sunstroem, a Krzysztof Kasprzak z ostatniej pozycji najpierw minął Andrzeja Lebiediewa, by krótko przed metą poradzić sobie także z Maciejem Janowskim.

 

Przed meczem trener Stali Stanisław Chomski zapowiadał, że liczy na dobre otwarcie w tym spotkaniu i ten scenariusz się sprawdził. Gorzowianie szybko odrobili punkty stracone na wyjeździe i to rywale musieli atakować.

 

Ósmy bieg przyniósł pierwsze zwycięstwo wrocławian. Najszybszy był Tai Woffinden. Brytyjczyk umiejętnie bronił się przed atakami Zmarzlika. Ten wcześniej wyprzedził Woźniaka.

 

W następnym wyścigu szkoleniowiec Sparty Rafał Dobrucki w ramach rezerwy taktycznej wymienił Lebiediewa na Vaclva Milika. Ich rywalami byli Przemysław Pawlicki i Martin Vaculik. Milik wygrał start, ale fenomenalną szarżą wyprzedził go Słowak z Gorzowa. Tymczasem Janowski miał defekt. To dało punkt Pawlickiemu, a Stali zwycięstwo 4:2.

 

Fazę zasadniczą kończył wyścig z kolejną zmianą taktyczną Sparty. Szymon Woźniak wystąpił za Lebiediewa. Stal reprezentował Vaculik i Sunstroem. Wrocławianie wygrali start, zdołał ich co prawda rozdzielić Vaculik. Sparta wygrała 4:2 i w meczu było 42:36.

 

Losy awansu miały rozstrzygnąć się w ostatnim biegu. Stal, która prowadziła 44:40, reprezentowali Zmarzlik i Vaculik, a Spartę ponownie Woffinden i Milik. Po walce na prostej przy wejściu w pierwszy łuk przewrócił się Vaculik po walce z Milikiem. Sędzia zarządził powtórkę w pełnym składzie. W niej wrocławianie wygrali podwójnie. Doprowadzili do remisu w meczu i to oni cieszyli się z awansu do finału ekstraligi.

 

Rywalizacja o złoto rozpocznie się 17 września na stadionie im. Alfreda Smoczyka w Lesznie. Rewanż tydzień później na Stadionie Olimpijskim. O trzecie miejsce Stal Gorzów powalczy z Falubazem. Mecze o brąz także 17 i 24 września. Pierwszy z nich w Zielonej Górze.

 

Punkty:

 

Cash Broker Stal Gorzów: Martin Vaculik 11 (3,3,3,2,0), Bartosz Zmarzlik 10 (2,3,2,2,1), Krzysztof Kasprzak 10 (2,3,2,1,2), Linus Sundstroem 5 (3,1,1,0), Przemysław Pawlicki 3 (0,1,1,1,w), Hubert Czerniawski 3 (3,0,0), Rafał Karczmarz 3 (2,1,0).

 

Betard Sparta Wrocław: Tai Woffinden 15 (1,2,3,3,3,3), Vaclav Milik 13 (3,2,2,3,1,2), Szymon Woźniak 10 (2,d,1,3,3,1), Damian Dróżdż 3 (1,0,0,2), Andrzej Lebiediew 2 (0,2,-,-,-), Maciej Janowski 2 (1,1,d,0), Lars Skupień (0,0,-).

 

Najlepszy czas dnia – 59,87 s uzyskał w 6. biegu Bartosz Zmarzlik. Sędzia: Wojciech Grodzki (Opole). Widzów komplet 12 110.