McGregor może zostać pozwany!

Sporty walki
McGregor może zostać pozwany!
fot. PAP

Conor McGregor (21-3, 18 KO, 1 SUB) już wkrótce może mieć kłopoty. Jeden z ochroniarzy chce spotkać się z nim w sądzie!

Irlandczyk nie tak dawno przegrał przez techniczny nokaut w dziesiątej rundzie z Floydem Mayweatherem, ale mimo to zgarnął rekordową wypłatę, która na pewno wynosi 30 milionów dolarów, a może oscylować wokół 100! McGregor aktualnie odpoczywa na Ibizie, gdzie wziął udział w ślubie swojego przyjaciela i na razie nie myśli o czekających go wyzwaniach sportowych. Może mieć jednak kłopoty, a wszystko przez incydent... sprzed roku!

 

20 sierpnia 2016 roku McGregor wygrał większościową decyzją z Nate'em Diazem, rewanżując mu się za porażkę sprzed kilku miesięcy. Atmosfera między zawodnikami była bardzo gorąca jeszcze przed walką - szczególnie trzy dni wcześniej, kiedy doszło do spotkania na konferencji prasowej.

 

Diaz w pewnym momencie - namawiany przez swojego brata Nicka - postanowił opuścić budynek, "pozdrawiając" przy tym rywala środkowym palcem i wyzwiskami. Wtedy wywiązała się butelkowa awantura - zaczęta przez Amerykanina - a obaj zawodnicy obrzucali się tym, co akurat mieli pod ręką.

 

I to właśnie o to chodzi w całej historii. William Pegg - jeden z ochroniarzy, który miał za zadanie pilnować porządku na sali - twierdzi, że został trafiony puszką w tył głowy. Dodał też, że koszty leczenia wyniosły około 3,800 funtów, a suma, jaką chciałby otrzymać od "Notoriousa", wynosi 72,000 funtów. McGregor za walkę z Diazem zainkasował ponad 11 milionów funtów.

 

Ochroniarz trochę późno przypomniał sobie o tym zdarzeniu, aczkolwiek obóz McGregora zdążył już poinformować, że Irlandczyk nie ponosi żadnej odpowiedzialności.

 

 

jb, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze