Podpoznańska miejscowość po raz piąty jest organizatorem memoriału, w którym wystąpią finalista ostatniej edycji Ligi Mistrzów Berlin Recycling Volleys, brązowy medalista polskiej ekstraklasy Jastrzębski Węgiel, zespół ONICO Warszawa prowadzony przez Stephane'a Antigę oraz GKS Katowice.

Jak poinformował dyrektor turnieju Arkadiusz Bednarek, wszystkie drużyny mają przybyć w najsilniejszych składach na czele z uczestnikami rozgrywanych niedawno w Polsce mistrzostw kontynentu. Dla kilkunastotysięcznego miasteczka przyjazd tak utytułowanych zawodników to święto siatkówki.

"Przygotowania do ligowej batalii są na ostatniej prostej, a mecze w Murowanej Goślinie to dla ekip ważne sprawdziany przed inauguracją sezonu. W składzie berlińskiego zespołu zobaczymy wicemistrza Europy Schotta i brązowego medalistę Okolica, a w Jastrzębskim Węglu za rozgrywanie odpowiada rodak Schotta - Kampa" - powiedział Bednarek.

Turniej rozpocznie się od śląskich derbów - Jastrzębski zmierzy się z GKS-em, a po tym spotkaniu zaplanowano towarzyską potyczkę pomiędzy sztabami szkoleniowymi uczestników, a drużyną złożoną ze sponsorów i organizatorów memoriału.

"Może to być jednostronny pojedynek, bo po drugiej stronie siatki staną tacy zawodnicy jak Paweł Zagumny, Piotr Gruszka czy Stephane Antiga. Mam nadzieję, że naszej ekipie uda się urwać chociaż punkt. Tutaj jednak chodzi przede wszystkim o zabawę" - przyznał Bednarek.

W drugim półfinale Berlin Recycling Volleys zmierzy się z ONICO Warszawa. Zwycięzcy sobotnich spotkań zagrają w niedzielę w finale, a pokonani o trzecią lokatę.

W piątek, w przeddzień turnieju, goślińska młodzież weźmie udział w warsztatach siatkarskich, które poprowadzą zawodnicy i trener Jastrzębskiego Węgla Mark Lebedew. Później jastrzębianie przeprowadzą trening otwarty dla publiczności.

W trakcie turnieju będzie prowadzona licytacja gadżetów - nie tylko siatkarskich, ale także żużlowych i piłkarskich. Dochód z aukcji zostanie przeznaczony na turnus rehabilitacyjny dla niepełnosprawnych dzieci z Murowanej Gośliny.

Arkadiusz Gołaś był jednym z najbardziej utalentowanych w kraju zawodników. Reprezentował Polskę w igrzyskach olimpijskich w Atenach. W latach 2000-2004 grał w AZS Częstochowa, a później we włoskim klubie Sempre Volley Padwa. Zginął tragicznie w wieku 24 lat w wypadku samochodowym w 2005 roku na autostradzie w Austrii. Jechał wówczas do Włoch, gdzie miał kontynuować karierę w słynnym Lube Banca Macerata.

 

Program memoriału:
  
  sobota
  
  Jastrzębski Węgiel - GKS Katowice (13.00)
  Berlin Recycling Volleys - ONICO Warszawa (17.00)
  
  niedziela
  
  mecz o trzecie miejsce (13.00)
  finał (16.00)