W głównej walce wieczoru Robert Parzęczewski miał spore problemy nie tylko z rywalem, ale również z głębokim rozcięciem na twarzy. Po zderzeniu głowami jego twarz potężnie krwawiła, jednak to nie przeszkodziło mu efektownie znokautować Tomasa Adamka w piątej rundzie.
 
Czech wylądował na deskach w pierwszej rundzie, ale wstał i był w stanie zagrozić Polakowi. W piątej jednak cios Parzęczewskiego był na tyle precyzyjny i mocny, że Adamek wypadł za liny, a sędzia nie dopuścił go już do walki.
 
Robert Parzęczewski (17-1, 10 KO) pokonał przez nokaut w piątej rundzie Tomasa Adamka (26-15-2, 9 KO)
 
Nokaut Parzęczewskiego w załączonym materiale wideo.