Jubileuszowe zwycięstwo Masternaka. Bujaj zdominowany

Sporty walki

Mateusz Masternak (40-4, 27 KO) odniósł 40-ste zwycięstwo w zawodowej karierze! Na gali w Newark bez większych problemów pokonał przez techniczny nokaut po siódmej rundzie Stivensa Bujaja (16-2-1, 11 KO)

Mateusz Masternak był rezerwowym w turnieju World Boxing Super Series, ale jako że ani Muratowi Gasijewowi, ani Krzysztofowi Włodarczykowi nic się nie stało, to musiał zmierzyć się ze Stivensem Bujajem. Co ciekawe, obaj zawodnicy sparowali ze sobą trzy lata temu i jak wspomina Polak nie było to łatwe doświadczenie. O lekceważeniu nie było więc mowy, zwłaszcza że sam Bujaj powtarzał, że to on był wtedy górą.

Bujaj przegrał w karierze tylko jedną walkę i mówiło się o nim, że jest bardzo niewygodny dla swoich rywali. Trener Andrzej Gmitruk stwierdził jednak, że przygotowali specjalny plan, by zneutralizować zapędy przeciwnika. Od początku przewagę miał Masternak, który spokojnie realizował plan taktyczny. Oczywiście ze względu na specyficzny styl boksowania Albańczyka mieszkającego w Stanach Zjednoczonych nie mógł rozwinąć skrzydeł, ale i tak miał wszystko pod kontrolą. Ładnie ustawiał go lewym prostym, z czasem dołożył też ciosy na korpus. Bujaj był zdecydowanie za wolny, by nawiązać równorzędną walkę z Polakiem.

Masternak kilka razy podkręcił tempo, a w siódmej rundzie posłał rywala na deski po ładnej kombinacji lewy-prawy. Przez pozostałą minutę jeszcze kilka razy wstrząsnął rywalem, ale nie zdołał ponownie go wywrócić. Dziwne rzeczy działy się jednak tuż po gongu kończącym to starcie, kiedy narożnik Bujaja chciał go poddać, podczas gdy pięściarz kategorycznie odmawiał. Ostatecznie lekarz po konsultacji z sędzią i członkiem lokalnej komisji zdecydował o przerwaniu walki.

Dla Masternaka było to 40-ste zwycięstwo w karierze.

jb, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze