"Żaden z uczestników World Boxing Super Series nie chciał boksować z niepokonanym Brantem, ale ja jestem najlepszy i zwyciężę" - stwierdził 39-letni Braehmer, były mistrz świata organizacji WBA, który w obronie tego pasa pokonał m.in. Pawła Głażewskiego; w 2014 roku znokautował Polaka w niecałą minutę na ringu w Oldenburgu.

 

27-letni Brant do tej pory rywalizował tylko w Stanach Zjednoczonych. Przed wyjazdem do Europy sparował z dwoma mistrzami globu Errolem Spence Jr. i Jermellem Charlo i zapowiada, że sprawi niespodziankę w Schwerinie.

 

"Kiedy zaczynałem boksować, chciałem być najlepszym pięściarzem w Teksasie. Teraz moim celem jest pierwsze miejsce na liście zawodników z całego świata" - dodał Brant.

 

Do tej pory odbyło się siedem pojedynków ćwierćfinałowych w zawodach z pulą nagród 50 milionów dolarów. W półfinale lepszy z pary Braehmer (rekord 48-3) - Brant (22-0) spotka się z Brytyjczykiem Callumem Smithem (23-0), który ponad miesiąc temu w Liverpoolu wygrał na punkty ze Szwedem Erikiem Skoglundem (26-1).

 

W drugim półfinale w kategorii super średniej (76,2 kg) zmierzą się dwaj kolejni brytyjscy pięściarze: George Groves (27-3) i Chris Eubank Jr (26-1).

 

Natomiast o finał WSBB w kategorii junior ciężkiej (90,7 kg) powalczą mistrz świata WBO Ukrainiec Ołeksandr Usyk (13-0) i czempion WBC Łotysz Mairis Briedis (23-0) oraz mistrz świata IBF Rosjanin Muratem Gassijew (25-0) i czempion WBA Kubańczyk Yunier Dorticos (22-0).

 

Kilka dni temu w podnowojorskim Newark w walce ćwierćfinałowej Gassijew znokautował w trzeciej rundzie Włodarczyka (53-4-1), kiedyś posiadającego pasy mistrzowskie IBF i WBC.