Piłka nożna

Ronaldo: Nie chcę nowej umowy z Realem...

Cristiano Ronaldo nie jest zawodnikiem, który unika kontaktu z mediami, kiedy drużynie nie idzie najlepiej. Po przegranej w Londynie, laureat nagrody FIFA The Best, wywiadu stacji BeIN Sports. Portugalczyk odniósł się do sędziowania w meczach przeciwko Tottenhamowi i Gironie.

- Rezultat nie jest sprawiedliwy, nie potwierdza tego co działo się na boisku. Pierwszy gol padł ze spalonego...tak jak ten drugi w Gironie. Są rzeczy, na które nie mamy wpływu. Możemy jednak być odpowiedzialni za nastawienie, biegać i walczyć - podkreślił piłkarz Realu.

- Nie jesteśmy w tej chwili tu, gdzie chcielibyśmy być, to kiepski okres, ale chcemy to zmienić. Mamy dużo czasu żeby się poprawić i jestem przekonany, że to zrobimy - zaznaczył.

- Nic się nie stało, nie zawsze będzie idealnie. Musimy zmienić parę rzeczy i przyznać, że nie gramy tak jak chcemy, trzeba jednak zachować spokój. Nie widzę, żeby drużyna grała aż tak źle -  dodał.

 

Piłkarz skrytykował też politykę transferową "Los Blancos" oraz przyznał, że drużynie bardzo brakuje kontuzjowanych Garetha Bale'a i Daniego Carvajala.

 

- Zawodnicy, którzy przyszli latem mają duży potencjał. Pepe, Morata i James sprawiali, że byliśmy silniejsi, obecni są jeszcze bardzo młodzi. Tęsknimy za Balem i Carvajalem. Nie mamy złej ławki, ale brak jej doświadczenia, a to istotne. Oczywiście to nie wymówka - zakończył Ronaldo.