W niedzielę doszło do spotkania Skotawy Budowo z Lipniczanką Lipnice w ramach dwunastej kolejki A-Klasy grupy Słupsk II. Faworytem byli goście, którzy przed rozpoczęciem tej serii gier znajdowali się na pierwszym miejscu w tabeli, podczas gdy ich rywali znajdowali się na ostatniej pozycji!

Od początku wszystko szło po myśli gości, którzy po kwadransie mieli dwubramkową przewagę. Po kolejnych trzech minutach sytuacja gospodarzy skomplikowała się jeszcze bardziej, kiedy to Sebastian P. otrzymał drugą żółtą kartkę i musiał opuścić boisko. Nie mógł się jednak z tym pogodzić i po chwili kopnął sędziego w udo, a po chwili poprawił uderzeniem pięścią w twarz.

- Po chwili inny z zawodników z Budowa Radosław K. znokautował zawodnika drużyny gości ciosem w szczękę. Zaatakowany piłkarz padł na murawę - czytamy na radiogdansk.pl.

Spotkanie zostało więc zakończone w 19-stej minucie, a wynik zweryfikowano na walkower dla Lipniczanki. Co grozi zawodnikom? Jak powiedział sek sekretarz komisji Czesław Augustyniak piłkarze, którzy przemawiali za pomocą pięści, mogą zostać wykluczeni z gry na maksymalnie pięć lat.