PlusLiga: BBTS wciąż bez punktu

Siatkówka

W meczu 9. kolejki PlusLigi siatkarze MKS Będzin wygrali z BBTS 3:1. Kibice z Bielska-Białej muszą uzbroić się w cierpliwość, ich ulubieńcy po dziewięciu spotkaniach wciąż okupują ostatnie miejsce w tabeli z zerowym dorobkiem punktowym.

Siatkarze BBTS Bielsko-Biała w żadnym z ośmiu wcześniejszych meczów nie zdołali wywalczyć punktów. Ostatnio polegli 0:3 w starciu z ZAKSĄ Kędzierzyn-Koźle. Będzinianie zdołali wygrać trzy z ośmiu rozegranych spotkań. Przed tygodniem ulegli 1:3 na wjeździe ekipie Dafi Społem Kielce.

 

W premierowej odsłonie starcia MKS z BBTS od początku wyraźną przewagę uzyskali gospodarze (6:1), którzy później długo utrzymywali dystans (12:7, 18:13). W końcówce będzinianie stracili rytm gry i oddali inicjatywę przyjezdnym, którzy doprowadzili do rywalizacji na przewagi. W niej obie ekipy długo walczyły punkt za punkt, w końcu to gospodarze zdołali przechylić szalę zwycięstwa na swoją stronę, a decydujący punkt wywalczył Marcin Waliński (37:35).

 

Set numer dwa miał wyrównany przebieg, wynik długo oscylował wokół remisu (10:10, 17:17), tym razem jednak gospodarze zdołali w końcówce odskoczyć rywalom, najpierw dzięki dobrej grze blokiem (22:18). Skuteczne ataki Bartłomieja Grzechnika i Walińskiego zakończyły tę odsłonę (25:19).

 

W trzeciej partii oglądaliśmy zaskakującą niemoc gospodarzy, którzy całkowicie oddali inicjatywę rywalom. Siatkarze BBTS wypracowali sobie przewagę po wygraniu pięciu piłek z rzędu (8:14) i zdołali utrzymać ją w dalszej części seta, dzięki skutecznej grze w ataku; dobrze w tym elemencie prezentowali się Oleg Krikun i Wiaczesław Tarasow (9:15, 12:19). W końcówce gospodarze odrobili część strat, przyjezdni zdołali jednak utrzymać prowadzenie (21:25).

 

Jeden wygrany set to jednak wszystko, na co było tego dnia stać drużynę z Bielska-Białej. W czwartej partii nie mieli wiele do powiedzenia, set toczył się przy wyraźnej przewadze gospodarzy (8:4, 16:9), a dwa ataki Złatana Jordanowa zakończyły to spotkanie (25:17).

 

W spotkaniu zadebiutował słoweński przyjmujący Jan Klobucar, który dzień wcześniej podpisał kontrakt z MKS. Mecz nie stał na wysokim poziomie, gra obu ekip falowała, wiele było niedokładności i błędów własnych (33–24). Gospodarze zdecydowanie lepiej zagrywali (8–1), blokowali (14–6), lepiej również punktowali w ataku (62–56). MVP: Bartłomiej Grzechnik.

 

MKS Będzin – BBTS Bielsko-Biała 3:1 (37:35, 25:19, 21:25, 25:17)

 

MKS: Rafael Araujo, Bartłomiej Grzechnik, Złatan Jordanow, Łukasz Kozub, Artur Ratajczak, Marcin Waliński – Michał Potera (libero) oraz Rafał Faryna, Szymon Gregorowicz, Jan Klobucar, Mateusz Przybyła, Jonah Seif

BBTS: Bartosz Cedzyński, Mariusz Gaca, Oleg Krikun, Piotr Łukasik, Jarosław Macionczyk, Wiaczesław Tarasow – Kajetan Marek (libero) oraz Jakub Bucki, Przemysław Czauderna, Bartosz Janeczek, Harrison Peacock, Tomasz Piotrowski, Wojciech Siek.

 

9. kolejka PlusLigi:

2017-11-09: PGE Skra Bełchatów – Onico Warszawa 3:0 (26:24, 25:22, 28:26)
2017-11-10: Cuprum Lubin – Asseco Resovia 2:3 (25:12, 25:20, 23:25, 15:25, 10:15)
2017-11-10: Indykpol AZS Olsztyn – Trefl Gdańsk 2:3 (20:25, 25:23, 25:16, 19:25, 13:15)
2017-11-12: Łuczniczka Bydgoszcz – Aluron Virtu Warta Zawiercie (14.45; transmisja – Polsat Sport)
2017-11-13: Espadon Szczecin – Dafi Społem Kielce
2017-11-21: GKS Katowice – ZAKSA Kędzierzyn-Koźle (transmisja – Polsat Sport)
2017-11-29: Cerrad Czarni Radom – Jastrzębski Węgiel.

 

WYNIKI I TABELA PLUSLIGI

RM, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze