Pindera: Kassi tanio skóry nie sprzeda

Sporty walki

„Noc wojowników” zbliża się wielkimi krokami. W sobotę w Częstochowie powinno być ciekawie nie tylko w walce Tomasza Adamka z Fredem Kassim.

Oczywiście główną postacią nadchodzącej gali będzie Tomasz Adamek (51-5, 30 KO). Były mistrz świata dwóch kategorii wagowych właśnie zakończył solidne przygotowania w Osadzie Śnieżka i twierdzi, że jest w jeszcze lepszej formie niż podczas Polsat Boxing Night 7, gdy w czerwcu wygrywał z Australijczykiem Solomonem Haumono. Ale jak zwykle słowa, nie tylko Adamka, zweryfikuje ring.

 

Fred Kassi (18-6-1, 10 KO), który przyleciał już z Luizjany też obiecuje wielką formę i zwycięstwo w Częstochowie. Jeśli faktycznie jest dobrze przygotowany do tego pojedynku, to tanio skóry nie sprzeda. Co do tego jestem przekonany.

 

Nie tak dawno rozmawialiśmy na temat tej walki z Andrzejem Gmitrukiem, który obejrzał dokładnie kilka występów mieszkającego w Stamach Zjednoczonych Kameruńczyka. Mamy podobne zdanie, Kassi jest bardzo niewygodnym przeciwnikiem, pytanie tylko czy potwierdzi to w starciu z Adamkiem.

 

A „Góral” wiadomo, jak będzie szybki i złapie odpowiedni rytm, zapewne da sobie radę, ale to nie będzie zabawa. Sam jestem ciekaw tego pojedynku i z dużą przyjemnością go obejrzę. Do oglądania Adamka zdążyłem się przyzwyczaić, robię to bowiem prawie od ćwierć wieku.

 

Z nie mniejszą przyjemnością zobaczę też kolejną zawodową walkę 27 letniego Adama Balskiego (10-0, 8 KO) w wadze junior ciężkiej. Jego rywal, dziesięć lat starszy Demetrius Banks (9-2, 4 KO)  jak Kassi, przyleciał z USA, tyle że z Detroit. I też obiecuje, że jest w znakomitej formie i pokona Polaka.

 

Na Balskiego zwróciłem uwagę już podczas jego pierwszych pojedynków, to naturalny talent, ale droga do mistrzostwa w jego przypadku jeszcze daleka. Na zgrupowaniu w Osadzie Śnieżka Balski korzystał z porad  Gusa Currena i doświadczenia Adamka, z którym sparował. Jest pomysł, by zimą poleciał na Florydę i tam trenował z Currenem, ale na razie najważniejsza jest starcie z Banksem. Myślę, że pięściarz z Kalisza wyjdzie z tej konfrontacji zwycięsko. Co więcej, uważam że wygra przed czasem. Jestem dobrej myśli, bo Balski ma znacznie więcej talentu od Banksa, choć wiem, że sam talent czasami nie wystarcza.

 

Interesująco zapowiada się też walka o tytuł mistrza Polski w wadze półśredniej. Dla Łukasza Wierzbickiego (13-0, 6 KO) będzie to debiut w tej kategorii, a dla Michała Żeromińskiego (13-2-1, 1 KO) szansa na sukces, który być może pozwoli mu osiągnąć coś więcej. Leworęczny Wierzbicki, były kickbokser, jest kilka lat młodszy, ma lepsze warunki fizyczne, ale czysto bokserskie doświadczenie będzie po stronie Żeromińskiego. Ten pojedynek nie ma zdecydowanego faworyta, więc wszystko może się zdarzyć, choć gdybym miał stawiać, to postawiłbym na Wierzbickiego.

 

Jednego jestem jednak pewien, w sobotę na ringu w Częstochowie nudy nie będzie.

 

Transmisja konferencji prasowej w czwartek o godzinie 14:00 w Polsacie Sport, transmisja ceremonii ważenia w piątek o gdzinie 17:30 w Polsacie Sport.

 

Transmisja gali "Noc Wojowników: Adamek vs Kassi" od godziny 18:00 w Polsacie Sport i Polsacie Sport Fight, a najważniejsze walki w otwartym Polsacie!

Janusz Pindera, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze