Ważne zastrzeżenie: w poniższym zestawieniu nie chodzi absolutnie o to, by rozliczać kogokolwiek z trafności jego prognoz. Prosimy potraktować to raczej jako ciekawostkę i przypomnienie, jak trudno jest przewidzieć przyszłość w piłce nożnej. Kolejność zachowujemy taką, jak w oryginale, choć twórcy zestawienia nie doprecyzowali, czy to ranking, w którym największy talent jest na szczycie, czy też może kolejność jest nieco przypadkowa.

Tak czy siak, warto przeczytać; można się zadziwić, uśmiechnąć, a na pewno powspominać...

 

50 największych talentów na świecie w roku 2007
(w nawiasie podajemy narodowość piłkarza i klub, w którym występował dekadę temu)

50. Ever Banega (Argentyna/Boca Juniors) - wielokrotny reprezentant Argentyny, wygrywał dwukrotnie Ligę Europy z Sevillą, w której gra obecnie; występował również m.in. w Valencii oraz Interze Mediolan.


49. Gregory van der Wiel (Holandia/Ajax Amsterdam) - pięć sezonów w Ajaksie, cztery w PSG; 46 występów w reprezentacji Holandii, z którą był na Euro 2012 i MŚ 2010; w tym ostatnim turnieju wystąpił w 5 z 7 meczów Holandii, z którą sięgnął po wicemistrzostwo świata; ostatnio jego kariera  nieco zwolniła, z PSG - via Fenerbahce - trafił do Cagliari, od dwóch lat nie zagrał w kadrze.


48. Theo Walcott (Anglia/Arsenal) - od 2006 roku nieprzerwanie w Arsenalu, dla którego w lidze oraz w krajowych i europejskich pucharach rozegrał już blisko 400 spotkań i strzelił ponad sto bramek; w reprezentacji Anglii: 47 meczów, 8 goli.


47. Carlos Vela (Meksyk/Arsenal) - wielokrotnie z Arsenalu wypożyczany w 2012 roku zakotwiczył w San Sebastian, gdzie do dziś z powodzeniem gra w barwach Realu Sociedad; etatowy reprezentant Meksyku: 63 występy i 18 goli.


46. Abdou Razack Traore (Burkina Faso/Rosenborg) - z Rosenborga trafił do... Lechii Gdańsk; po dobrych występach w Trójmieście wyjechał do Turcji, gdzie gra do dziś - obecnie w Konyasporze. Regularnie powoływany do reprezentacji Burkina Faso (38 meczów, 3 gole).