Sporty walki

McGregor wtargnął do klatki w trakcie gali!...

Walka Mayweather - McGregor cieszyła się ogromną popularnością, w końcu niecodzienną rzeczą jest pojedynek na zasadach bokserskich pięściarza z zawodnikiem wywodzącym się z MMA. "Notorious" jest mistrzem wagi lekkiej organizacji UFC, wcześniej był też czempionem w kategorii piórkowej.

 

Cały świat zastanawiał się jak Irlandczyk zaprezentuje się w boksie. Jego rywalem był sam Mayweather. Mimo, że Amerykanin nie pokazał w ringu stu procent swoich możliwości, to i tak wygrał spokojnie, przez techniczny nokaut w dziesiątej rundzie. McGregor, zwłaszcza w początkowej fazie pojedynku mógł się podobać, ale w starciu z niepokonanym 40-latkiem nie miał szans.

 

Walka z Mayweatherem miała być jednorazowym wyskokiem Irlandczyka. Ostatnio dużo mówiło się o jego powrocie do UFC, w której potencjalnych rywali ma bardzo wielu. Wśród nich najgłośniejszymi byli Nate Diaz oraz Tony Ferguson, a kolejne wyjście McGregora do oktagonu miało mieć miejsce 20 stycznia na gali UFC 220.

 

Teraz okazało się, że jest ktoś, nie związany z MMA, kto chciałby zmierzyć się z 29-latkiem. Na swoim Instagramie legendarny Manny Pacquiao (59-7-2, 38 KO) napisał: "Wesołego Święta Dziękczynienia. Bądź w formie kolego. Prawdziwy pojedynek bokserski, 2018."

 

 

Happy Thanksgiving! Stay fit my friend. #realboxingmatch #2018 @thenotoriousmma

Post udostępniony przez Manny Pacquiao (@mannypacquiao) 23 Lis, 2017 o 5:09 PST

 

Czyżby Filipińczyk, który w przeszłości był wielokrotnym mistrzem świata m.in. w wadze muszej, lekkiej czy też półśredniej, miał chęć wyjść z McGregorem do ringu? Pod względem marketingowym byłoby to zapewne, kolejne wielkie wydarzenie. Przypomnijmy, że "Pac Man" w swojej karierze również pojedynkował się z Mayweatherem i również przegrał, jednak przez decyzję sędziów.