Górnik był w trakcie bodajże najcięższego terminarza w lidze. Po zwycięstwie z Lechem i porażce z Legią nadszedł czas na mecz przeciwko Jagiellonii. Można jeszcze dodać, że w kolejnej kolejce zabrzanie udadzą się do Krakowa i zmierzą z Wisłą. "Jaga" po okresie częstych remisów powoli wracała do dobrej dyspozycji, chociaż w ostatniej kolejce została zatrzymana przez Bruk-Bet Termalicę.

 

Goście rozpoczęli od mocnego uderzenia. Już w 4. minucie Taras Romańczuk, tylko sobie znanym sposobem, wygrał pozycję z piłkarzami Górnika i sytuacyjnym uderzeniem "z czuba" pokonał Tomasza Loskę. Piłkarze Marcina Brosza starali się szybko opanować boiskowe wydarzenia. Wyrównanie przyszło kilka chwil przed przerwą, kiedy swojego gola numer "17" w tym sezonie Ekstraklasy strzelił Angulo.

 

Hiszpan po raz drugi umieścił piłkę w siatce rywali w 54. minucie. Sędzia jednak nie był pewny, czy bramka została zdobyta prawidłowo i zdecydował użyć się systemu VAR. Górnik znowu miał pecha (w meczu z Legią również przez VAR nie uznano im gola) i w dalszym ciągu utrzymywał się remis. Najlepszy strzelec ligi był cały czas najgroźniejszym punktem gospodarzy. Decydujące okazały się ostatnie minuty meczu. Najpierw samobójczą bramkę zdobył Piotr Wlazło, a wynik ustalił Angulo. Górnik wrócił na pozycję lidera, ale Legia swoje spotkanie z Koroną Kielce rozegra w sobotę.

 

Górnik Zabrze - Jagiellonia Białystok 3:1 (1:1)


Bramki: Angulo 41, 84, Wlazło 79-sam - Romanczuk 4

Górnik: 1. Tomasz Loska - 3. Adam Wolniewicz, 4. Mateusz Wieteska, 15. Dani Suárez, 14. Michał Koj - 9. Damian Kądzior, 22. Szymon Matuszek, 27. Szymon Żurkowski, 7. Rafał Kurzawa - 25. Łukasz Wolsztyński (90, 29. Krzysztof Kiklaisz), 17. Igor Angulo (90, 26. Dominik Lasik).

Jagiellonia: 25. Marián Kelemen - 8. Łukasz Burliga, 17. Ivan Runje, 5. Nemanja Mitrović, 12. Guilherme - 21. Przemysław Frankowski (46, 18. Cillian Sheridan), 23. Piotr Wlazło (85, 99. Bartosz Kwiecień), 6. Taras Romanczuk, 26. Martin Pospíšil (68, 28. Karol Świderski), 9. Arvydas Novikovas - 10. Fedor Černych.

Żółta kartka: Runje.

Sędzia: Krzysztof Jakubik (Siedlce).

Widzów: 22 708.