Jak podał jednak dziennik "Politiken", do przedstawionych kosztów należy dodać jeszcze nakłady m.in. na przygotowanie dróg, a także na rzecz policji, których nie zawierały wcześniejsze wyliczenia.

 

"To są pieniądze pochodzące ze źródeł publicznych, czyli koszty tej sportowej imprezy poniosą podatnicy" - skomentował "Politiken".

 

Gazeta przypomniała, że kolarskie mistrzostwa świata rozgrywane w Danii w 2011 roku kosztowały 40 milionów koron (22 mln złotych), a trzy etapy wyścigu Giro d'Italia w 2012 roku w Horsens i Herning - 30 milionów (17 mln złotych).

 

"Znacznie tańsze będą też przyszłoroczne hokejowe mistrzostwa świata" - zauważono.

 

"Nie przypominam sobie droższej imprezy sportowej na duńskiej ziemi. Koszt trzech dni TdF są wręcz przerażające" - powiedział Lars Lundov, dyrektor firmy Sport Event Danmark.