Supersprint, zwany też sprintem par mieszanych, supermikstem lub pojedynczą sztafetą mieszaną, nie najlepiej rozpoczęła Gwizdoń, która już na pierwszym strzelaniu "zarobiła" karną rundę. Zajmowała 21. pozycję na 23 duety w stawce. Później jednak było już lepiej - Nędza-Kubiniec rozpoczynał swoją pierwszą zmianę na 13. miejscu, a w pewnym momencie awansował nawet na 11. Przez większość biegu biało-czerwoni plasowali się w środku drugiej dziesiątki.

 

Najlepiej w tej konkurencji, która w kalendarzu PŚ po raz pierwszy znalazła się w sezonie 2014/15, poradzili sobie Austriacy Lisa Hauser i Simon Eder. Niemcy Vanessa Hinz i Erik Lesser stracili do nich 16,5 s, a Galina Wiszniewska i Maksym Braun z Kazachstanu byli o 32,7 s wolniejsi od zwycięzców.

 

Trzecia lokata Kazachów jest niespodzianką, tym bardziej, że dopiero na czwartej uplasowali się triumfatorzy sprzed roku - utytułowani Francuzi Marie Dorin Habert i Martin Fourcade.

 

O godz. 17.10 rozpocznie się druga konkurencja - sztafeta mieszana. Polskę reprezentować będą Monika Hojnisz, Weronika Nowakowska, Grzegorz Guzik i Łukasz Szczurek.

Wyniki supersprintu:
  
   1. Lisa Hauser, Simon Eder (Austria)                  36.17,0 (0 karnych rund + 2 doładowania)
   2. Vanessa Hinz, Erik Lesser (Niemcy)             strata 16,5 s (0+9)
   3. Galina Wiszniewska, Maksym Braun (Kazachstan)         32,7 (0+5)
   4. Marie Dorin Habert, Martin Fourcade (Francja)         33,7 (0+10)
   5. Linn Persson, Sebastian Samuelsson (Szwecja)          34,3 (0+9)
   6. Wita Semerenko, Dmyto Pidruczny (Ukraina)             34,9 (0+10)
  ...
  14. Magdalena Gwizdoń, Andrzej Nędza-Kubiniec (Polska)  2.42,7 (1+13)