NBA: Powrót Parkera, zwycięstwo Spurs

Koszykówka
NBA: Powrót Parkera, zwycięstwo Spurs
fot. PAP

Po raz pierwszy od ponad pół roku w meczu ligi NBA wystąpił Tony Parker. Francuski koszykarz wrócił po kontuzji uda, a jego San Antonio Spurs we własnej hali pokonali Dallas Mavericks 115:108. Parker w 14 minut zdobył sześć punktów i miał cztery asysty.

- Czułem się trochę jak przed debiutem. Ze wzruszenia aż mi się łzy do oczy cisnęły. Kibice wiwatowali za każdym razem kiedy miałem piłkę. Od razu mnie to napędziło do gry - przyznał Parker, który kontuzji doznał 3 maja.

 

Spurs do zwycięstwa poprowadził LaMarcus Aldridge, który zdobył 33 punkty i miał 10 zbiórek. Dla pokonanych po 19 pkt uzyskali Wesley Matthews i Dennis Smith Jr.

 

"Ostrogi" z bilansem 13 zwycięstw oraz siedmiu porażek zajmują trzecie miejsce w tabeli Konferencji Zachodniej i wciąż czekają na powrót największej gwiazdy. Od lata również z urazem mięśnia uda zmaga się Kawhi Leonard.

 

Teksańczyków wyprzedzają Houston Rockets (16-4) oraz Golden State Warriors (15-6). "Rakiety" we własnej hali bez większych problemów pokonały Brooklyn Nets 117:103. W ich szeregach tradycyjnie prym wiódł James Harden. Słynny brodacz na swoim koncie zapisał 37 pkt, 10 zbiórek i osiem asyst.

 

Broniący tytułu "Wojownicy" natomiast u siebie przegrali z Sacramento Kings 106:110. Gospodarze musieli sobie radzić bez dwóch największych gwiazd. Lekkie kontuzje mają Stephen Curry oraz Kevin Durant. Pod ich nieobecność ciężar gry w ofensywie wziął na siebie Klay Thompson, który spotkanie zakończył z 21 pkt. Trafił jednak tylko siedem z 20 rzutów z gry.

 

- Dziś przede wszystkim zabrakło nam energii w defensywie - ocenił trener Warriors Steve Kerr.

 

Kings to jedna z najsłabszych drużyn tego sezonu. "Królowie" cieszyli się z dopiero szóstej wygranej, a najwięcej punktów zdobył dla nich rezerwowy Willie Cauley-Stein - 19.

 

Na Wschodzie i zarazem w całej lidze najlepsza jest drużyna Boston Celtics (18-4). Bostończycy w poniedziałek ulegli jednak na własnym parkiecie zajmującym drugie miejsce Detroit Pistons (13-6) 108:118. Tobias Harris zdobył dla gości 31 pkt, ale solidne wsparcie zapewnili mu też Andre Drummond i Reggie Jackson. Pierwszy uzyskał 26 pkt i 22 zbiórki, a drugi dołożył 20 pkt i siedem asyst.

 

Wśród Celtics wyróżnił się rezerwowy Marcus Smart - 23 pkt. Słabszy dzień miał natomiast Kyrie Irving, na którym skupiła się obrona Pistons. 25-letni rozgrywający popełnił sześć strat i trafił tylko sześć z 16 rzutów z gry.

 

Trzecie miejsce w Konferencji Wschodniej zajmuje zespół Cleveland Cavaliers (13-7). Finaliści poprzedniego sezonu odnieśli ósme zwycięstwo z rzędu, tym razem na wyjeździe pokonali ekipę Philadelphia 76ers 113:91. Do wygranej "Kawalerzystów" jak zwykle poprowadził LeBron James; zdobył 30 pkt i miał 13 zbiórek.

 

Minionej nocy włodarze klubu Memphis Grizzlies poinformowali o zwolnieniu trenera Davida Fizdale'a. Zespół sezon zaczął od siedmiu zwycięstw w 11 meczach, ale później doznał ośmiu kolejnych porażek. Tymczasowym szkoleniowcem został dotychczasowy asystent J.B. Bickerstaff.

mt, PAP

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze