Poważne kontuzje twarzy dwóch polskich zawodniczek. Awaryjne powołanie na MŚ

Piłka ręczna
Poważne kontuzje twarzy dwóch polskich zawodniczek. Awaryjne powołanie na MŚ
fot. PAP
Joanna Drabik (na zdjęciu z prawej) ma złamany nos

Występ kontuzjowanych Joanny Drabik i Joanny Szarawagi w ostatnim meczu na mistrzostwach świata w Niemczech jest wykluczony. "Zastąpi je sprowadzana w trybie awaryjnym z Polski, Hanna Rycharska" - poinformował rzecznik Związku Piłki Ręcznej w Polsce Jan Korczak-Mleczko.

Obie kołowe reprezentacji Polski doznały urazów twarzy podczas niedzielnego meczu w Lipsku o miejsca 17-20 MŚ z Angolą, wygranym po karnych 34:33. Prosto z boiska jeszcze w czasie spotkania, zostały zabrane do szpitala.

"Drabik ma złamany nos, a Szarawaga opuchliznę kości jarzmowej i oka. Ich występ w poniedziałkowym spotkaniu o 17. lokatę nie jest możliwy. W trybie awaryjnym do Niemiec została ściągnięta Rycharska, która już jest w drodze" - wyjaśnił Korczak-Mleczko.

Rycharska, 29-letnia zawodniczka Energi AZS Koszalin, znana była wcześniej pod panieńskim nazwiskiem Sądej.

Rywalem Polski w poniedziałkowym meczu o 17. miejsce mistrzostw świata piłkarek ręcznych będzie Brazylia. Ekipa z Ameryki Płd. pokonała w Lipsku w półfinale Pucharu Prezydenta Kamerun 28:26 (14:15). Finałowe spotkanie o Puchar Prezydenta rozpocznie się w Lipsku o godz. 14.

psl, PAP

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze