Rozgrywki fazy grupowej rozpoczynają się już we wtorek. - Skra Bełchatów, Personal Bolivar, Shanghai Volleyball Club, Zenit Kazań. Zenit jest zdecydowanym faworytem tej grupy, ale drugie miejsce, a może również pierwsze, jest do wzięcia - powiedział prowadzący magazyn Krzysztof Wanio.

Optymizm wyraził również Maciej Jarosz. - Bardzo chciałbym, aby w pierwszej dwójce znalazła się Skra. Wydaje mi się, że możliwości tej drużyny są na tyle duże, że powinna sobie poradzić. Może nie z Zenitem, bo jest to zespół, który gra siatkówkę z innej planety. Miałem przyjemność komentować mecz w Lidze Mistrzów, gdzie Zenit grał z francuską drużyną z Tuluzy bez swoich podstawowych graczy. Widać, że Władimir Alekno przygotowuje zespół pod kątem Krakowa. Zenit jest zespołem poza zasięgiem. Jeśli Skra zagra na swoim poziomie, powinna znaleźć się w czwórce najlepszych zespołów na świecie - ocenił.

Pierwszy mecz PGE Skra Bełchatów rozegra z Shanghai Volleyball Club we wtorek o 20:30. Transmisja w Polsacie Sport.