Horn lepszy od Corcorana w 11-rundowej wojnie (WIDEO)

Sporty walki

Jeff Horn (18-0-1, 12 KO) pokonał przez nokaut techniczny Gary'ego Corcorana (17-2, 7KO), w walce wieczoru gali w Brisbane. Pojedynek w 11. rundzie został przerwany przez narożnik Anglika.

Zdecydowanym faworytem konfrontacji był "The Hornet", który w lipcu sensacyjnie pokonał Manny'ego Pacquiao (59-7-2, 38 KO). Co prawda jednogłośna decyzja sędziów na korzyść Australijczyka była bardzo kontrowersyjna, jednak nie zmienia to faktu, że nazwisko Australijczyka poszło w świat.

 

Na drugim biegunie znajdował się z kolei Corcoran, który w rankingu statystycznego portalu Boxrec.com plasował się dopiero na 73. miejscu wśród pięściarzy kategorii półśredniej. Wyżej od niego znajdował się m.in. Przemysław Runowski! W ostatniej walce pokonał niejednogłośnie na punkty Larry'ego Ekundayo i właśnie to zapewniło mu udział w walce o mistrzowski pas.

 

Początek walki był wyrównany z obu stron. Horn naciskał, jednak będący w pełni sił Anglik starał się kontrować jego ataki. Wielokrotnie się jednak odsłaniał, z czego korzystał doświadczony Horn, raz po raz bijąc Corcorana w okolicy prawego łuku brwiowego.

 

Już w 6. rundzie oko Anglika było rozcięte, a nadwątlone siły nie pomagały mu w nawiązaniu wyrównanej walki. Odwdzięczył się on jednak Hornowi mocno rozcinając jego lewe oko. Nie zmieniło to jednak faktu, że Australijczykowi udało się w końcu złapać odpowiedni rytm i z większym luzem punktował rywala.

 

Corcoran nie zagroził Hornowi już do końca walki stopniowo oddając inicjatywę. Nierówny na samym końcu pojedynek zdecydował się przerwać narożnik Anglika, który widział, że "The Hellraiser" nie będzie już w stanie nawiązać walki i chciał po prostu oszczędzić jego zdrowie. W rezultacie Hornowi udało się zwyciężyć w pierwszej obronie i zatrzymać pas.

 

W załączonym materiale wideo skrót walki Horn - Corcoran.

AŁ, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze