Piłka nożna

Milan wyeliminował Hellas. Derby Mediolanu w...

Jeżeli ktoś myślał, że Gattuso jako trener zmieni swoje podejście do futbolu, to zupełnie nie miał racji. Z obozu AC Milan, gdzie od niedawna na ławce trenerskiej pierwszego zespołu zasiada właśnie były reprezentant Włoch, już dochodzą głosy o ciężkich treningach i żywiołowości szkoleniowca.

 

- Na koszulkę AC Milan trzeba sobie zasłużyć. Po meczu ma być przepocona. Kiedy przychodziłem do tego klubu i widziałem grających Albertiniego, Maldiniego oraz innych zawodników powiedziałem sobie „Co ja tutaj robię?”. Na ścianach budynku klubowego widziałem zdjęcia piłkarzy trzymających trofea w swoich dłoniach. Przez pierwsze trzy sezony byłem podirytowany, ponieważ nic nie wygrałem. Z tego powodu czułem pieczenie w moim żołądku. Pomyślałem sobie, że zanim odejdę z tego klubu też chcę mieć takie zdjęcie na ścianie. Na szczęście kolejne lata były bardziej szczęśliwe i udało się wygrać więcej niż jedno trofeum – wspomina Gattuso swoje początki na San Siro.

 

Zadaniem Włocha jest zmienić mentalność zawodników, co podkreśla były piłkarz Rossonerich Demetrio Albertini. - Gattuso chce wprowadzić u piłkarzy przynależność do drużyny, przywiązanie do barw klubowych. Kiedy przychodzisz do takiego klubu jak Milan i podpisujesz lukratywny kontrakt, to myślisz sobie, że jesteś mocny, ale powinieneś traktować to jako trampolinę do podnoszenia swoich umiejętności. Jeżeli grasz dobrze w Milanie, niech to stanowi dla ciebie odskocznie do wielkiej kariery. Widać, że Milan staje się klubem, w którym zawodnicy chcą tu zostać, a nie myślą, żeby za chwilę odejść gdzieś indziej. Do tego dąży Gattuso, który ma mniej doświadczenia od Montelli, ale z pewnością posiada większy temperament – mówi piłkarz mediolańskiego klubu w latach 1988-2002.