W Serie A wyraźnie oddziela się czołówka od reszty stawki. Lazio, Roma, Juventus, Inter i Napoli  - to zapewne te zespoły rozstrzygną między sobą kwestię mistrzostwa Włoch. Roma w ostatnim czasie zaczęła gubić punkty z teoretycznie słabszymi zespołami. Na drugim końcu tabeli znajduje się Cagliari, zespół, który zapewne w tym sezonie będzie walczył o utrzymanie. Dodatkowo piłkarze z Sardynii opadli w Pucharze Włoch z trzecioligowym Pordenone.

 

Rzymianie szybko przejęli inicjatywę i totalnie zdominowali boiskowe wydarzenia. Zawodnicy Eusebio Di Francesco tworzyli dużo sytuacji, ale przez pierwsze 45 minut nie potrafili udokumentować swojej przewagi. Tuż po przerwie gospodarze wywalczyli rzut karny. Szansy nie wykorzystał jednak Diego Perotti, który bardzo nonszalancko podszedł do wykonania jedenastki. Minuty płynęły coraz szybciej dla zawodników z Rzymu, a wynik dalej się nie zmieniał.

 

Kolejna wpadka Romy miała stać się faktem, ale w ostatniej akcji meczu gola na wagę trzech punktów strzelił Fazio. Rzymianie tracą cztery punkty do prowadzącego Napoli.

 

Roma - Cagliari 1:0 (0:0)

 

Bramka: Fazio 90+4

 

Roma: Alisson - Florenzi, Manolas, Fazio, Kolarov - Pellefrini (El Shaarawy 72'), De Rossi, Nainggolan (Strootman 80') - Schick (Under 87'),  Dzeko, Perotti.

 

Cagliari: Cragno - Romagna, Andreoli, Pisacane - Van der Wiel, Ionita, Cigarini, Barella (Deiola 72'), Padoin (Ceppitelli 90+3') - Joao Pedro (Farias 59'), Pavoletti