McGregor (21-3, 18 KO, 1 SUB) po raz ostatni w oktagonie UFC widziany był w listopadzie 2016 roku, gdy w 2. rundzie rozbił ciosami w parterze Eddiego Alvareza. Od tej pory Irlandczyk nie stoczył żadnej walki dla największej organizacji MMA na świecie, a w sierpniu tego roku stoczył pojedynek bokserski z Floydem Mayweatherem. W ostatnich dniach mówiło się również o jego ewentualnym starciu w ringu z Mannym Pacquiao.

Na McGregorze ciąży jednak ogromna presja ze strony środowiska MMA, bowiem jest on posiadaczem pasa wagi lekkiej UFC, po tym jak pokonał Alvareza. Sygnał do walki wysłał mu między innymi tymczasowy mistrz Tony Ferguson, który uzyskał poparcie środowiska. Wydaje się, że życzenia lub też żądania zawodników zostaną spełnione, bowiem McGregor w krótkiej rozmowie z portalem TMZ.com zapowiedział powrót do mieszanych sztuk walki.

Zapytany o to czy chciałby walczyć z Pacquiao odparł: - Teraz MMA. Irlandzki wojownik został "złapany" przez kamerę po treningu, gdy rozdawał autografy. Na pytania reportera odpowiedział: - Myślę, że chcę w następnej kolejności prawdziwej walki. Prawdziwa walka.