Carrillo rozpoczął pracę w Wiśle Kraków

Piłka nożna
Carrillo rozpoczął pracę w Wiśle Kraków
fot. Cyfrasport

Piłkarze Wisły Kraków rozpoczęli przygotowania do wiosennych spotkań ekstraklasy pod kierunkiem nowego trenera Joana Carrillo. - Jestem szczęściarzem, że mogę prowadzić taki historyczny klub – powiedział hiszpański szkoleniowiec.

Carrillo umowę ważną do 30 czerwca 2019 roku podpisał z Wisłą 12 grudnia, po tym jak zdymisjonowano Kiko Ramireza, ale w dwóch ostatnich meczach pierwszej rundy drużynę tymczasowo prowadził Radosław Sobolewski. Władze krakowskiego klubu z angażem nowego trenera wiążą spore nadzieje i liczą, że drużyna po sześciu latach przerwy zdoła wywalczyć prawo gry w europejskich pucharach.

 

Joan zaczynał pracę w Espanyolu Barcelona, który jest bardzo specyficznym klubem, stawiającym na rozwój młodych zawodników. Jako asystent pracował z Mauricio Pochettino, który prowadzi obecnie Tottenham i moim zdaniem jest w gronie dziesięciu najlepszych menedżerów świata. Był także asystentem Paula Sousy, który później pracował choćby w Fiorentinie. Jako pierwszy szkoleniowiec Joan wywalczył mistrzostwo z Videotonem Szekesfehervar. Drużyna ta ustanowiła rekord w zdobytych punktach i bramkach. W Hajduku Split doszedł zaś do ostatniej rundy eliminacji Ligi Europejskiej, gdzie przegrał z Evertonem. Joan ma w DNA ofensywną grę, pracę z młodymi zawodnikami, co doskonale wpisuje się w filozofię naszego klubu – tak scharakteryzował nowego opiekuna „Białej Gwiazdy” dyrektor sportowy klubu Manuel Junco, który stał za sprowadzeniem swojego rodaka do Wisły.

 

Carrillo nie ukrywa, że angaż w Wiśle jest dla niego sporym wyzwaniem. - Cieszę się, że mogę pracować z ludźmi, którzy mają na celu to, żeby Wisła znowu wróciła na szczyt. Chciałbym podziękować za zaufanie, jakie we mnie jest pokładane i odpłacić za to moją pracą i zaangażowaniem" – zadeklarował Hiszpan, potwierdzając, że zamierza stworzyć z "Białej Gwiazdy" skuteczny i prezentujący ofensywny styl gry zespół. "Naszym celem nie są remisy, bo to nie jest to, czego wymaga od nas klub i fani. Styl gry jest dla mnie bardzo ważny – podkreślił.

 

Carrillo docenił też dorobek swojego poprzednika – Kiko Ramireza, ale na razie nie miał okazji z nim porozmawiać. - Praca, która została wykonana z tym zespołem była bardzo dobra, ale każdy zespół ma swoje braki. Naszym celem jest stworzenie drużyny, która jest zdyscyplinowana. Defensywa ma zapewnić spokój w ataku. Jeśli popatrzymy z punktu statystycznego, to jeśli zespół traci więcej niż jednego gola w meczu, to musi zdobyć minimum dwie bramki, żeby wygrać. Ważne jest uporządkowanie w defensywie, co przełożyłoby się na nasze większe możliwości w ataku – zaznaczył.

 

Wraz z przybyciem Carrillo sztab szkoleniowy Wisły powiększy się o dwie osoby. Nowym trenerem odpowiedzialnym za przygotowanie motoryczne będzie Xavier Coll Planas. Hiszpan studiował na Uniwersytecie Autonomicznym w Barcelonie, posiada licencję UEFA Pro. Przez osiem lat związany był z hiszpańskim UE Llagostera, a ostatnio u boku Carrillo pracował w Hajduku. Z kolei Węgier Matyas Czuczi ma zajmować się analizą taktyczną rywali. Z Carrillo współpracowali w Videotonie i Hajduku. W sztabie pozostają: Radosław Sobolewski, Kazimierz Kmiecik, Artur Łaciak (trener bramkarzy), Goncalo Feio i analityk Mariusz Kondak.

 

Na razie z zespołu nie odszedł żaden piłkarz, ale finalizowane jest wypożyczenie do Zagłębia Lubin lewego obrońcy Rafała Pietrzaka, ponadto skrócone zostanie wypożyczenie z FC Porto skrzydłowego Ze Manuela. Być może z drużyną pożegna się jeszcze dwóch zawodników. Odejść może także najlepszy strzelec zespołu – Carlitos (15 bramek), ale tylko pod warunkiem, że klub otrzyma satysfakcjonującą finansowo ofertę. Te które zostały złożone do tej pory nie zadowalają kierownictwa Wisły.

 

Ustalane są ostatnie szczegóły kontraktu Nikoli Mitrovica. Ten 31-letni pomocnik przeszedł już testy medyczne i ma związać się z Wisłą półrocznym kontraktem z opcją przedłużenia o kolejny sezon. Serb ostatnie miesiące spędził w Napredaku Krusevac, ale wcześniej grał w takich klubach jak: Partizan Belgrad, Maccabi Tel-Awiw, Videoton. W tym węgierskim klubie pracował razem z Carrillo.

 

Wiślacy przez najbliższe trzy dni będą przechodzić w swoim ośrodku treningowym w Myślenicach badania i testy motoryczne. 14 stycznia drużyna wyleci na obóz do Hiszpanii i będzie tam przebywać przez dwa tygodnie. Przez pierwsze pięć dni piłkarze mają trenować w Villarreal, a resztę obozu spędzą w miejscowości Oropesa del Mar. "Biała Gwiazda" zagra tam trzy sparingi. 17 stycznia z Villarreal B, 23 stycznia z Videotonem, a 27 stycznia z FC Seul. Ostatnim sprawdzian formy zaplanowano na tydzień (3 lutego) przed startem ligi z Bruk-Betem Termaliką Nieciecza. Ten mecz ma się odbyć w Myślenicach.

 

Wisła po 21 kolejkach z dorobkiem 31 punktów zajmuje ósme miejsce w tabeli.

A.J., PAP

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze