Negocjacje trwały długo, ale w końcu przedstawicielom obu pięściarzy udało się uzgodnić wszystkie szczegóły. Do oczekiwanego starcia dojdzie 31 marca na Principality Stadium w Cardiff, a stawką będą pasy WBA, IBF, IBO oraz WBO. Zarówno Joshua, jak i Parker są przekonani o swoim zwycięstwie.

 

O ile wcześniej Joshua miał szacunek do swoich rywali, tak tym razem będzie nieco inaczej. Angielski mistrz przyznał bowiem, że dotarły do niego niektóre wypowiedzi Parkera, które - lekko mówiąc - mu się nie spodobały. Jednym z zarzutów, na który wściekły był Joshua, było stwierdzenie Nowozelandczyka o szklanej szczęce AJ-a.

 

- Nie widziałem wszystkich wypowiedzi, ale niektóre słyszałem. W sporcie mamy ludzi typu Rogera Federera, Andy'ego Murraya, Lewisa Hamiltona, Cristiano Ronaldo, Messiego, LeBrona Jamesa i takich jak Joseph Parker, który nie jest warty szacunku. On sam nie może się kontrolować - powiedział.

 

Dodał też, że nie poda mu ręki po zakończonej walce.

 

- Będzie miał szacunek, jak go pokonam. Wtedy będzie chciał uścisnąć mi dłoń, ale ja tego nie zrobię - stwierdził.