To najwyższa grzywna nałożona w trwającej edycji imprezy w Melbourne. Rozstawiona z numerem 10. Vandeweghe tłumaczyła, że była poirytowana reakcjami przeciwniczki, która - jej zdaniem - "przesadnie" cieszyła się z każdego zdobytego punktu. Amerykanka wykrzyczała w jej stronę przekleństwo i rzuciła rakietą o ziemię.

 

Wcześniej w tym samym pojedynku półfinalistka ubiegłorocznej edycji Australian Open dostała ostrzeżenie od sędziego za opóźnianie gry. Tenisistka jadła banana i nie chciała kontynuować zawodów, dopóki go nie dokończyła.

 

Babos został przyznany punkt za niesportowe zachowanie rywalki. Węgierka wygrała 7:6 (7-4), 6:2