Kapaz PFK zajmuje obecnie ostatnie miejsce w liczącej osiem zespołów najwyższej klasie rozgrywkowej Azerbejdżanu; wiosną będzie walczyć o utrzymanie.

W meczu z takim przeciwnikiem aktualny wicemistrz Polski był wyraźnie lepszy, już do przerwy prowadził 7:0. Bramki dla Jagiellonii zdobyli: Guilherme Sitya, Karol Świderski (dwie), Przemysław Frankowski (trzy), Dejan Lazarevic i Marek Wasiluk. Sztab szkoleniowy białostockiego zespołu sprawdził w tym meczu formę 22 zawodników.

To trzeci zimowy sparing Jagiellonii, która w Turcji przygotowuje się od ponad dwóch tygodni. W dwóch pierwszych białostoczanie ponieśli porażki: z jedną z czołowych drużyn ukraińskiej ekstraklasy Worskłą Połtawa 1:2 i z aktualnym mistrzem Rumunii Viitorulem Konstanca 0:2.

W planie zgrupowania, które potrwa do 2 lutego, są jeszcze dwie gry kontrolne. Pierwsze spotkanie o punkty po zimowych przygotowaniach Jagiellonia rozegra 12 lutego z Piastem w Gliwicach.