Kamil Stoch zajął czwartą, a Stefan Hula piątą pozycję w konkursie skoków narciarskich zimowych igrzysk olimpijskich Pjongczang 2018 na normalnym obiekcie. W pierwszej serii Hula oddał znakomity skok na odległość 111 m i prowadził w konkursie, a Stoch był drugi. Niestety – w drugiej serii obaj Polacy wypadli poza podium. 

 

– Jesteśmy zadowoleni i szczęśliwi. Piąte miejsce na igrzyskach olimpijskich uważam za super miejsce – powiedział ojciec Huli, z którym połączyliśmy się telefonicznie podczas magazynu "Studio Pjongczang 2018".

 

– Uważam, że jest w doskonałej formie, w życiowej formie i że na dużej skoczni będzie tak samo dobrze – dodał.

 

Stefan Hula senior urodził się w 1947 roku. W latach siedemdziesiątych był jednym z najlepszych kombinatorów norweskich w Polsce. Na mistrzostwach świata w Falun w 1974 roku sięgnął po brązowy medal. Wygrał wówczas konkurs skoków, w biegu wypadł nieco gorzej, zdołał jednak utrzymać miejsce na podium. Dwukrotnie startował w igrzyskach olimpijskich. W Sapporo (1972) zajął 17., a w Innsbrucku (1976) – 16. miejsce.

 

– Najbardziej u syna cenię cierpliwość, wytrwałość, że kiedyś nadejdzie ten dzień, że będzie dobry. Wytrwałość w treningach i tym, co robi – przyznał Hula senior.

 

Od 9 do 25 lutego w ramach „otwartego okna” wszyscy abonenci Cyfrowego Polsatu będą mieli nieograniczony dostęp do 3 uruchomionych specjalnie na czas Zimowych Igrzysk Olimpijskich kanałów: Eurosport 3, Eurosport 4 i Eurosport 5, gdzie będzie można oglądać relacje z igrzysk w jakości HD i bez reklam.

 

Kanały dostępne będą na dekoderach Cyfrowego Polsatu pod numerami 222, 223, 224.

 

Dodatkowo zapewnimy polską oprawę komentatorską wydarzenia na tych kanałach, realizowaną przez dziennikarzy i ekspertów Polsatu Sport.