W pierwszej serii olimpijskiego konkursu skoków narciarskich w Pjongczangu na normalnym obiekcie Stefan Hula osiągnął 111 m i prowadził zdecydowanie przed resztą stawki. Drugie miejsce zajmuowali ex aequo Kamil Stoch - 106, 5 m i Norweg Johann Andre Forfang - 106 m.

Maciej Kot plasował się na 20. pozycji po pierwszej serii. W finale niestety zabrakło Dawida Kubackiego, który osiągnął jedyne 88 metrów. Długimi momentami karty na skoczni rozdawał wiatr, przez co zawody były przerywane i druga seria rozpoczęła się dopiero o 23:15 czasu koreańskiego.

W niej z przytupem zameldował się Peter Prevc, który zaliczył 113 metrów, czyli pół metra krócej od rekordu skoczni Stefana Krafta. Słoweńca na prowadzeniu nie zmienił też Maciej Kot, który oddał solidną próbę, po której był czwarty. Dopiero trzynasty po pierwszej serii Daniel Andre Tande wyprzedził Prevca, po tym jak osiągnął odległość 111,5 metra.

Przed skokiem Simona Ammana ponownie zerwał się wiatr, ale wywoływany kilka razy na belkę Szwajcar wytrzymał ciśnienie. Chwilę później jeszcze lepiej od Ammanna zaprezentował się jednak Robert Johansson, który wyrównał rekord skoczni i został nowym liderem. Na prowadzeniu zmienił go dopiero piąty po pierwszej serii Andreas Wellinger, który także zaliczył 113,5 metra.

 

Forfang po swojej próbie był za Wellingerem, dlatego na pierwszym miejscu Niemca mogli zmienić tylko Polacy. Kamil Stoch niestety zepsuł swoją próbę i po niej był czwarty. Stefan Hula także okazał się gorszy od Wellingera, Forfanga i Johanssona i wylądował na piątej lokacie! Polacy stracili do podium 0,4 i 0,9 punkta.

 

Konkurs na normalnej skoczni był historyczny, bowiem na jego rozegranie skoczkowie potrzebowali dwóch dni - pierwsza seria rozpoczęła się o 21:30 czasu koreańskiego, a druga zakończyła się już po północy.

 

Wyniki konkursu na normalnej skoczni:

 

 1. Andreas Wellinger (Niemcy)     259,3 pkt (104,5 m/113,5 m)
         2. Johann Andre Tande (Norwegia)  250,9 (106,0/109,5)
         3. Robert Johansson (Norwegia)    249,7 (100,5/113,5)
         4. Kamil Stoch (Polska)           249,3 (106,5/105,5)
         5. Stefan Hula (Polska)           248,8 (111,0/105,5)
         6. Daniel Andre Tande (Norwegia)  242,3 (103,5/111,5)
         7. Ryoyu Kobayashi (Japonia)      240,8 (108,0/108,0)
         8. Markus Eisenbichler (Niemcy)   240,2 (106,0/106,5)
         9. Richard Freitag (Niemcy)       240,0 (106,0/102,5)
        10. Karl Geiger (Niemcy)           236,7 (103,5/105,0)
        ...
        19. Maciej Kot (Polska)            217,0 (99,0/102,0)
        35. Dawid Kubacki (Polska)          92,0 (88,0)

 

Od 9 do 25 lutego w ramach „otwartego okna” wszyscy abonenci Cyfrowego Polsatu będą mieli nieograniczony dostęp do 3 uruchomionych specjalnie na czas Zimowych Igrzysk Olimpijskich kanałów: Eurosport 3, Eurosport 4 i Eurosport 5, gdzie będzie można oglądać relacje z igrzysk w jakości HD i bez reklam.

 

Kanały dostępne będą na dekoderach Cyfrowego Polsatu pod numerami 222, 223, 224.

 

Dodatkowo zapewnimy polską oprawę komentatorską wydarzenia na tych kanałach, realizowaną przez dziennikarzy i ekspertów Polsatu Sport.

:
Zapis relacji

Witamy w relacji na żywo z pierwszego konkursu indywidualnego w skokach narciarskich! Początek już za niecałe 2 godziny!

Pjongczang 2018: Jak radzili sobie na igrzyskach liderzy PŚ w skokach?

Wydawałoby się, że gdy dochodzi do kluczowych konkursów sezonu, liderzy Pucharu Świata powinni błyszczeć i zgarniać największe laury. Czy posiadaczom żółtej koszulki udawało się udźwignąć presję na igrzyskach olimpijskich? Liderzy klasyfikacji generalnej Pucharu Świata przyjeżdżając na zimowe igrzyska zawsze z marszu stawali się faworytami do podium i przeważnie wracali z głównej imprezy sezonu z medalami.

Pjongczang 2018: Wellinger - czarny koń olimpijskich konkursów?

Andreas Wellinger prezentuje znakomitą formę na olimpijskich obiektach w Pjongczangu, co potwierdził wygrywając czwartkowe kwalifikacje na normalnej skoczni. Czy w związku z tym stał się jednym z najpoważniejszych konkurentów Kamila Stocha w walce o olimpijskie złoto? Niespełna 23-letni reprezentant Niemiec jest jednym z wyróżniających się zawodników Pucharu Świata.

Świetne wieści z Pjongczangu! Stefan Hula w serii próbnej odpalił prawdziwą rakietę i poleciał na odległość 109 metrów! Obecnie przewodzi stawce.

Zimowe Igrzyska Olimpijskie 2018 w Pjongczangu są ósmymi, w których udział bierze legendarny japoński skoczek Noriaki Kasai! Czapki z głów!

Nieśmiertelność po japońsku. Noriaki Kasai na rekordowych ósmych igrzyskach olimpijskich

Dla wielu sportowców młodego pokolenia stanowi prawdziwą inspirację i nadzieję na długowieczność. W wieku 45 lat w Pjongczangu Noriaki Kasai wystąpi na swoich ósmych igrzyskach olimpijskich, aby ukoronować niesamowitą, blisko 30-letnią karierę upragnionym złotym medalem, po drodze bijąc niemal wszystkie możliwe rekordy. Kiedyś wierzył, że olimpijskie złoto uleczy jego śmiertelnie chorą siostrę.

Dawid Kubacki również daleko! 104 metry dają w tym momencie naszemu reprezentantowi 3. pozycję. 1. jest Robert Johansson, który uzyskał 106 metrów, ale uzyskał od Huli lepsze noty.

Kamil Stoch uzyskał 102,5 metra, jednak dostał bardzo wysokie noty za wiatr i wskoczył na 3. miejsce.

Jeżeli Polacy podtrzymają taką dyspozycję, to możemy liczyć, że worek z medalami zostanie rozwiązany!

Pjongczang 2018: Kwalifikacje skoczków - jak wypadli Polacy jako drużyna?

W czwartkowej serii kwalifikacyjnej do konkursu na normalnej skoczni polski zespół zaprezentował się z bardzo dobrej strony. Jak Polacy wypadli jako drużyna na tle innych reprezentacji? Które miejsce zajęliby po zsumowaniu wyników? Nasi skoczkowie zajęli czołowe pozycje w czwartkowych kwalifikacjach do konkursu na obiekcie normalnym HS-109 w Pjongczangu.

Początek konkursu już za chwilę!

Na belce startowej Federico Cecon, syn najbardziej utytułowanego włoskiego skoczka Roberta.

Cecon uzyskał 85,5 metra i ciężko będzie mu zakwalifikować się do drugiej serii.

Alexey Romashov z Rosji wylądował na 94. metrze. Rosjanie startują rzecz jasna pod neutralną flagą.

Świetny skok Amerykanina Michaela Glasder - 98,5 metra, to z pewnością pewna niespodzianka!

Janne Ahonen 90,5 metra. Doświadczony Fin spóźnił nieco wyjście z progu...

Davide'a Bresadolę zniosło nieco na lewą stronę, ale skok oddał poprawny. 95 metrów i 3. miejsce Włocha.

Pogoda nie rozpieszcza dzisiaj skoczków. Wiatr powoduje, że zawody nie przebiegają w sposób płynny.

Zadziwiają dzisiaj Amerykanie! Kolejny reprezentant Casey Larson poszybował na 97 metrów.

Spora niespodzianka również u Francuzów. 98,5 metrów młodziutkiego Jonathana Learoyda to odległość satysfakcjonująca francuskich kibiców. To on przewodzi teraz stawce.

Drugi z Francuzów Vincent Descombes Savoie już nie tak dobrze. Równo 90 metrów.

Vladimir Zografski z Bułgarii cały czas czeka na pozwolenie na skok.

Bułgar skoczył daleko, podobnie jak na treningach. 101,5 metra daje mu pozycję lidera.

Kolejny podopieczny Łukasza Kruczka - Włoch Alex Insam słabiutko. 84 metry.

Daiki Ito dobrze poradził sobie z wiatrem i poleciał na odległość 103 metrów. Japończyk będzie przewodził stawce.

Mackenzie Boyd-Clowes 103,5 metra. Jak na razie najdalej.

Trzeci z Amerykanów - William Rhoads - źle... 87 metrów nie da mu szans na drugą serię.

Ależ huknął Kevin Bickner! 109 metrów, czyli tyle ile na treningu Stefan Hula! Ależ poleciał Amerykanin!

Bickner powiesił poprzeczkę naprawdę wysoko!

Denis Kornilov dostał bardzo mocny wiatr pod narty i wyciągnął 107,5 metra. Zajmuje 2. miejsce.

102,5 metra Gregora Schlierenzauera da mu kwalifikację do serii finałowej.

Gregor Deschwanden wycofany po raz drugi.

9. miejsce Szwajcara po uzyskaniu 99,5 metra.

Ryoyu Kobayashi uzyskał 108 metrów! W dodatku jeden z sędziów dał mu notę 19 punktów, jednak została ona odrzucona jako skrajna. Teraz to on jest liderem.

Nieśmiertelny Noriaki Kasai 104,5 metra! Uśmiech rzecz jasna od razu pojawił się na jego twarzy. 3. miejsce sympatycznego Japończyka.

Manuel Fettner jedynie 96,5 metra.

Michael Hayboeck 99,5 metrra i 7. miejsce.

Proszę Państwa, na belce pierwszy z Polaków. Trzymamy kciuki za Macieja Kota.

Chwilę wcześniej belka została obniżona na 13. pozycję.

99 metrów Polaka mimo niezłej prędkości na progu. Widać frustrację na twarzy Kota, jednak w drugiej serii go zobaczymy.

Niesamowite! Simon Ammann jak zwykle odpalił na igrzyskach. 105 metrów i 2. miejsce Szwajcara. Nic więc dziwnego, że cieszy się jak dziecko!

Peter Prevc w kocu oczekuje zezwolenia na skok. Strasznie zimno jest na górze skoczni.

Nie była to rewelacyjna próba Słoweńca. Możliwe, że jego mięśnie stężały przez niską temperaturę. 98,5 metra i 13. pozycja.

Karl Geiger 103,5 metra i dzięki rekompensacie za wiatr 1. miejsce!

Stefan Hula CO ON ZROBIŁ?!?!?!?!?!

111 metra i bije w tej chwili rywali na głowę!!!!!!

W tej chwili Polak ma 11,5 punktu przewagi nad drugim w stawce Geigerem!

Co ciekawe konkurs może skończyć się 11 lutego, czyli dokładnie 46 lat po złotym medalu Wojciecha Fortuny.

Swój skok oddał przed chwilą Dawid Kubacki. 88 metrów i 27. miejsce... Szkoda słów...

Oznacza to, że Kubackiego nie zobaczymy w drugiej serii...

Dobry skok Stefana Krafta. 103,5 metra i 2. miejsce. Hula cały czas liderem. Ciężko będzie przeskoczyć Polaka.

Robert Johansson dobrze, ale nie rewelacyjnie. 100,5 metra.

Daniel-Andre Tande 103,5 metra i 10. miejsce.

Andreas Wellinger na belce startowej. Co pokaże 22-letni Niemiec?

Dobry skok Wellingera, ale do Huli z pewnością trochę mu zabraknie. 104,5 metra i 3. miejsce.

Richard Freitag 106 metrów. Daleko, ale Hula wciąż najlepszy!

Został tylko Kamil Stoch!

Kapitalny skok zawodnika z Zębu! 106,5 metra i 2. miejsce Polaka!

NIESAMOWITA SYTUACJA PO PIERWSZEJ SERII! DWÓCH POLAKÓW NA PODIUM!

Czekamy na informację czy druga seria w ogóle się odbędzie...

Seria finałowa zostanie nieco opóźniona. Za chwilę dowiemy się o ile.

Druga seria już się rozpoczęła!

Koudelka uzyskał 103 metry i w tej chwili jest tuż za Fettnerem.

Przyzwoity drugi skok Jonathana Learoyda. 100,5 metra i 3. miejsce. Cieszą się trenerzy Francuza.

Ależ próba Petera Prevca! 113 metrów, czyli jedynie o pół metra bliżej niż rekord skoczni, należący do Stefana Krafta.

Zografski również daleko! 108,5 metra i 2. miejsce.

"Schliri" 99,5 metra. Słabo.

103 metry Michaela Hayboecka i 3. miejsce.

Na belce Maciej Kot! Czy uda mu się nadrobić słabą próbę w pierwszej serii?

3 razy siadał już na belce. Za czwartym razem się udało!

Równe 102 metry Kota. Lepiej niż w pierwszej!

Druga przebiega w ślimaczym tempie...

Noriaki Kasai na 99 metrów. 6. pozycja.

Dobry skok Andreasa Stjernena! 103,5 metra i 3. miejsce.

Bickner nie dał rady utrzymać miejsca z pierwszej serii. Jedynie 98,5 metra i 5. pozycja.

Daniel-Andre Tande huknął 111,5 metra! Będzie liderem! Prevc przeniósł się w górę klasyfikacji o conajmniej 10. miejsc! Po pierwszej serii był 24..

Tilen Bartol 102 metry. Wiatr 1,2 m/s.

Na belce usiadł "Harry Potter" skoków narciarskich! Ammann jeszcze na belce był opatulony w koc.

Nic z tego. Musiał się cofnąć.

Szwajcar cały czas marznie na belce. Kolejny raz czerwone światło...

Ależ przemarznięty jest Ammann... Coraz mniej poważnie zaczyna to wyglądać.

Świetny skok "Harry'ego" mimo zwłoki! 104,5 metra i 2. miejsce!

Johansson przeskoczył skocznię! 113,5 metra, czyli rekord wyrównany!

Co więcej "wąsacz" próbował jeszcze lądować telemarkiem i prawie się wywrócił.

Przed nami czołowa "ósemka".

Geiger oddał skok na odległość 105 metrów. 4. miejsce Niemca.

Markus Eisenbichler 106,5 metra. Niemiec nie jest zadowolony ze swojego skoku. 4. miejsce.

Nie dał rady Kraft. Jedynie 103 metry i 8. pozycja Austriaka.

Andreas Wellinger odpalił rakietę w najlepszym dla siebie momencie. Znowu 113,5 metra i po raz kolejny dzisiaj udało się wyrównać rekord skoczni!

Zepsuty skok Freitaga! 102,5 metra i będzie dalej. Liderem nadal Wellinger.

Cóż za emocje! Za chwilę ostatnich trzech skoczków!

Forfang nieźle - 109,5 metra - ale nie przeskoczy Wellingera. Niemiec będzie miał przynajmniej brązowy medal!

Kamil Stoch na belce!

Nie dał rady Kamil Stoch... 105,5 to za mało, by myśleć o zwycięstwie lub być może nawet o podium.

Dopiero 4. miejsce Kamila Stocha po drugiej serii.

Stefan Hula 105,5 metra. Również nie dał rady utrzymać prowadzenia. Presja była chyba zbyt duża. Dopiero 5. miejsce Polaka. Nie mamy medalu...

Andreas Wellinger mistrzem olimpijskim w skokach na normalnej skoczni.

2. i 3. miejsce kolejno dla Forfanga i Johanssona. Polacy dalej bez medalu...

Trudno w jakikolwiek sposób to skomentować. Liczyliśmy na 2 medale, a póki co nie mamy ani jednego...

Tym razem nie będzie happy endu...

Dziękujemy za śledzenie relacji na żywo! Zapraszamy na kolejne! Żegnamy się w smutnych nastrojach.